Opiekun medyczny podczas karmienia pacjenta zauważył owrzodzenie błony śluzowej jamy ustnej, suchą skórę na rękach, zasinienia po iniekcjach na przedramieniu, zniekształcenie stawów rąk i przygnębienie. Jaką najistotniejszą informację o stanie zdrowia pacjenta należy przekazać pielęgniarce?
Najistotniejszą informacją do przekazania pielęgniarce są owrzodzenia błony śluzowej jamy ustnej, bo jest to objaw mogący bezpośrednio wpływać na karmienie, pojenie, przyjmowanie leków i ogólny stan pacjenta. Taka zmiana może powodować ból, pieczenie, niechęć do jedzenia, trudności w połykaniu, a czasem krwawienie. Może też świadczyć o zakażeniu grzybiczym lub bakteryjnym, podrażnieniu protezą, niedoborach pokarmowych, odwodnieniu, spadku odporności albo działaniach niepożądanych leczenia. W praktyce opiekun medyczny nie stawia rozpoznania, ale ma obowiązek uważnie obserwować pacjenta i szybko zgłaszać niepokojące objawy pielęgniarce. Moim zdaniem to właśnie tu widać dobrą pracę zespołową: opiekun zauważa problem przy karmieniu, a pielęgniarka może ocenić jamę ustną, wdrożyć pielęgnację, zgłosić lekarzowi lub zmienić sposób podawania posiłków. Warto przekazać konkrety: gdzie jest owrzodzenie, jak wygląda, czy pacjent zgłasza ból, czy odmawia jedzenia, czy występuje przykry zapach z ust, nalot, krwawienie lub gorączka. To jest zgodne z dobrą praktyką obserwacji stanu pacjenta i bezpiecznego karmienia osoby niesamodzielnej.
W tym pytaniu łatwo skupić się na tym, co najbardziej rzuca się w oczy, na przykład zasinieniach po iniekcjach albo zniekształconych stawach rąk. Trzeba jednak pomyśleć, która obserwacja jest najpilniejsza w danej sytuacji, czyli podczas karmienia pacjenta. Zasinienia po wkłuciach na przedramieniu mogą być normalnym następstwem iniekcji, pobrań krwi albo wkłuć dożylnych. Oczywiście warto je obserwować, zwłaszcza gdy są rozległe, bolesne albo pojawiają się samoistnie, ale sama informacja o zasinieniach po iniekcjach zwykle nie jest tak pilna jak zmiany w jamie ustnej utrudniające jedzenie. Zniekształcone stawy rąk mogą wskazywać na przewlekłą chorobę, na przykład reumatoidalne zapalenie stawów, i mają znaczenie przy ocenie samodzielności pacjenta, chwytania sztućców czy higieny. Nie jest to jednak nagła informacja związana bezpośrednio z karmieniem. Sucha skóra na rękach również wymaga pielęgnacji, natłuszczania i obserwacji, ale najczęściej jest problemem higieniczno-pielęgnacyjnym, nie alarmowym. Typowy błąd myślowy polega na wybieraniu objawu najbardziej znanego albo widocznego, zamiast ocenić ryzyko dla pacjenta tu i teraz. Owrzodzenia błony śluzowej jamy ustnej mogą powodować ból, odmowę jedzenia, niedożywienie, odwodnienie i ryzyko zakażenia. Z mojego doświadczenia takie drobne zmiany w ustach potrafią bardzo szybko pogorszyć przyjmowanie posiłków, szczególnie u osoby starszej lub osłabionej. Dlatego to właśnie ta informacja powinna być przekazana pielęgniarce jako najważniejsza.