Pacjent przebywający na oddziale kardiologicznym po przebytym zawale serca, dla poprawy kondycji fizycznej powinien mieć zlecone
Odpowiedź ćwiczenia ogólnoustrojowe jest właściwa, bo pacjent po zawale serca wymaga kontrolowanej, stopniowanej aktywizacji ruchowej, a nie wysiłku przypadkowego albo zbyt intensywnego. W rehabilitacji kardiologicznej zaczyna się zwykle od prostych ćwiczeń czynnych kończyn, ćwiczeń oddechowych, krótkich spacerów po sali lub korytarzu, a dopiero później zwiększa się obciążenie. Wszystko powinno być zgodne ze zleceniem lekarza i planem fizjoterapeuty, z obserwacją tętna, ciśnienia tętniczego, duszności, bólu w klatce piersiowej i ogólnej tolerancji wysiłku. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczna zasada: po zawale nie chodzi o to, żeby pacjenta zmęczyć, tylko bezpiecznie przywracać mu sprawność. Ćwiczenia ogólnoustrojowe poprawiają krążenie obwodowe, wentylację płuc, zapobiegają osłabieniu mięśni i powikłaniom unieruchomienia. W dobrej praktyce personel nie zostawia pacjenta samego z aktywnością, tylko instruuje, kontroluje reakcję organizmu i przerywa wysiłek przy niepokojących objawach, np. zawrotach głowy, zimnych potach, kołataniu serca czy bólu zamostkowym.
Po zawale serca podstawowym błędem jest myślenie, że każda aktywność poprawiająca kondycję będzie dobra. Biegi w terenie mogą kojarzyć się ze zdrowym stylem życia, ale u pacjenta świeżo po incydencie wieńcowym są zbyt dużym i słabo kontrolowanym obciążeniem. Taki wysiłek może gwałtownie podnieść tętno oraz ciśnienie, nasilić niedokrwienie mięśnia sercowego i sprowokować ból w klatce piersiowej albo zaburzenia rytmu. Podobnie ćwiczenia w siłowni, zwłaszcza z oporem, obciążeniem i napinaniem mięśni, nie są typowym pierwszym wyborem na oddziale kardiologicznym. Przy dźwiganiu łatwo dochodzi do wstrzymywania oddechu i tzw. manewru Valsalvy, a to nie jest korzystne dla układu krążenia. Rozwiązywanie krzyżówek może być fajną aktywizacją psychiczną i organizacją czasu wolnego, ale nie poprawia bezpośrednio kondycji fizycznej, wydolności krążeniowo-oddechowej ani siły mięśni. Z mojego doświadczenia uczniowie czasem wybierają odpowiedź, która brzmi najbardziej zdrowo albo aktywnie, zamiast patrzeć na stan pacjenta i etap leczenia. W opiece po zawale liczy się bezpieczeństwo, stopniowanie wysiłku i obserwacja parametrów życiowych. Dlatego właściwe są ćwiczenia ogólnoustrojowe: spokojne, nadzorowane, dostosowane do aktualnej wydolności chorego i zgodne z zasadami rehabilitacji kardiologicznej.