Osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny ograniczać spożycie
Osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny ograniczać przede wszystkim sól, czyli w praktyce sód zawarty w diecie. Nadmiar sodu sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie, zwiększa objętość krwi krążącej i może podnosić ciśnienie tętnicze. W zaleceniach profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych często podaje się, że spożycie soli powinno być możliwie niskie, zwykle nie więcej niż około 5 g soli na dobę, o ile lekarz nie zaleci inaczej. Ważne jest też to, że sól jest ukryta w wielu produktach: wędlinach, serach żółtych, pieczywie, konserwach, kostkach rosołowych, gotowych sosach i zupach instant. Z mojego doświadczenia pacjenci często mówią, że „nie solą”, a mimo to jedzą dużo sodu właśnie z żywności przetworzonej. Dobra praktyka to czytanie etykiet, wybieranie produktów o obniżonej zawartości soli, doprawianie ziołami, czosnkiem, koperkiem albo sokiem z cytryny. Ryby, owoce i warzywa zwykle są elementem korzystnej diety, np. typu DASH, która wspiera kontrolę ciśnienia.
W nadciśnieniu tętniczym nie chodzi o ograniczanie zdrowych grup produktów tylko dlatego, że pacjent ma chorobę układu krążenia. Częsty błąd myślowy polega na tym, że ktoś kojarzy dietę leczniczą z ogólnym „jedz mniej wszystkiego”. To nie jest dobre podejście. Ryby, szczególnie morskie, mogą być wartościowym elementem jadłospisu, bo dostarczają pełnowartościowego białka, jodu oraz kwasów tłuszczowych omega-3, które są korzystne dla układu sercowo-naczyniowego. Oczywiście trzeba uważać na ryby mocno solone, wędzone albo konserwowe, ale problemem wtedy jest głównie sól, a nie sama ryba. Owoce i warzywa również nie są produktami, które standardowo ogranicza się przy nadciśnieniu. Wręcz przeciwnie, w zaleceniach żywieniowych, takich jak dieta DASH, podkreśla się dużą podaż warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i niskotłuszczowego nabiału. Warzywa i owoce dostarczają potasu, magnezu, błonnika i przeciwutleniaczy, a te składniki mogą wspierać regulację ciśnienia. Trzeba jedynie brać pod uwagę choroby współistniejące, na przykład niewydolność nerek albo cukrzycę, bo wtedy dieta bywa bardziej indywidualna. Najważniejszym składnikiem do ograniczenia przy typowym nadciśnieniu jest sól, zwłaszcza ta dodawana do potraw i ukryta w produktach przetworzonych. W praktyce opiekuńczej warto obserwować nawyki żywieniowe podopiecznego i delikatnie edukować, bez straszenia, bo małe zmiany są często skuteczniejsze niż nagłe zakazy.