U 82-letniego pacjenta z podejrzeniem skręcenia stawu skokowego można doraźnie zastosować
U pacjenta z podejrzeniem skręcenia stawu skokowego doraźnie stosuje się zimny żel, bo jest to postępowanie typowe dla świeżego urazu tkanek miękkich. Zimno powoduje zwężenie naczyń krwionośnych, ogranicza narastanie obrzęku, zmniejsza miejscowe przekrwienie i działa przeciwbólowo. W praktyce najlepiej przyłożyć zimny żel przez cienką tkaninę, nie bezpośrednio na skórę, zwykle na około 10-15 minut, obserwując kolor skóry, czucie i reakcję pacjenta. U osoby 82-letniej trzeba być szczególnie ostrożnym, bo skóra jest cieńsza, krążenie bywa słabsze, a czucie może być zaburzone, np. przy cukrzycy albo neuropatii. Moim zdaniem ważne jest też, żeby nie poprzestać tylko na żelu: kończynę warto unieruchomić w miarę możliwości, ułożyć wyżej i zgłosić uraz personelowi medycznemu, bo u osób starszych łatwiej o złamanie. Dobre praktyki opierają się tu na zasadzie PRICE: ochrona, odpoczynek, chłodzenie, ucisk i uniesienie kończyny. Ciepłe zabiegi zostawia się ewentualnie na późniejsze etapy, jeśli lekarz lub fizjoterapeuta uzna je za wskazane.
Przy świeżym skręceniu stawu skokowego myślenie, że ciepło rozluźni i szybciej pomoże, jest dość częstą pułapką. W ostrym urazie dochodzi do uszkodzenia drobnych naczyń, reakcji zapalnej, bólu i narastania obrzęku. Ciepły okład rozszerza naczynia krwionośne, zwiększa przepływ krwi i może nasilić wysięk w tkankach. Efekt bywa taki, że kostka puchnie bardziej, boli mocniej i trudniej potem ocenić rozległość urazu. Lampa sollux również jest formą ciepłolecznictwa, najczęściej suchego ciepła, więc w pierwszej fazie skręcenia nie jest dobrym wyborem. U pacjenta w podeszłym wieku dochodzi jeszcze ryzyko oparzenia, bo skóra jest delikatna, a reakcja na temperaturę może być opóźniona. Podgrzana parafina kojarzy się z zabiegami rehabilitacyjnymi na sztywność stawów, zmiany zwyrodnieniowe czy przewlekłe dolegliwości bólowe, ale nie z nagłym urazem z obrzękiem. To zupełnie inna sytuacja kliniczna. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej zapamiętać prostą zasadę: świeży uraz, obrzęk i podejrzenie krwiaka oznaczają chłodzenie, a nie ogrzewanie. Trzeba też pamiętać, że samo chłodzenie nie wyklucza konieczności konsultacji lekarskiej, szczególnie u osoby 82-letniej, bo skręcenie może maskować złamanie, pęknięcie kości albo poważniejsze uszkodzenie więzadeł.