Przeprowadzając edukację podopiecznej z cukrzycą opiekun medyczny powinien poinformować ją o konieczności
W cukrzycy szczególnie ważna jest codzienna profilaktyka tzw. stopy cukrzycowej, a dokładne osuszanie przestrzeni międzypalcowych po każdym myciu to jedna z podstawowych zasad. U osób z cukrzycą częściej występują zaburzenia czucia, gorsze ukrwienie kończyn dolnych i wolniejsze gojenie ran. Wilgoć między palcami sprzyja maceracji naskórka, pęknięciom skóry, rozwojowi grzybicy oraz zakażeniom bakteryjnym. Z pozoru mała ranka może potem stać się dużym problemem, bo pacjent nie zawsze ją czuje. W praktyce po umyciu stóp należy delikatnie osuszyć je miękkim ręcznikiem, bez mocnego tarcia, zwracając uwagę właśnie na przestrzenie międzypalcowe. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które naprawdę robią różnicę w opiece. Dobra praktyka obejmuje też codzienną kontrolę skóry stóp, obserwację zaczerwienień, otarć, pęcherzy, modzeli, zmian temperatury skóry i paznokci. Skórę stóp można nawilżać odpowiednim preparatem, ale zwykle nie smaruje się przestrzeni między palcami, bo tam nadmiar wilgoci szkodzi. Opiekun medyczny powinien przekazywać takie informacje spokojnie, konkretnie i upewnić się, że podopieczna umie je zastosować w domu.
W pielęgnacji stóp u osoby z cukrzycą łatwo pomylić zwykłe zasady komfortu z zasadami bezpieczeństwa. Skarpety z mocnym ściągaczem nie są dobrym wyborem, bo mogą uciskać naczynia krwionośne, pogarszać krążenie obwodowe i powodować odciski albo otarcia. U chorego z neuropatią cukrzycową taki ucisk może nie dawać bólu, więc pacjent zauważy problem dopiero wtedy, gdy skóra będzie już uszkodzona. Zaleca się raczej skarpety przewiewne, bezuciskowe, z naturalnych materiałów, bez grubych szwów. Moczenie stóp w wodzie o temperaturze 38°C też nie jest najlepszym zaleceniem. Sama temperatura może wydawać się łagodna, ale osoba z zaburzeniami czucia może nie ocenić dobrze ciepła, a dłuższe moczenie rozmiękcza naskórek i zwiększa podatność na pęknięcia oraz zakażenia. Stopy lepiej myć krótko w letniej wodzie i potem dokładnie osuszyć. Preparat z mocznikiem 40% ma działanie silnie keratolityczne, czyli złuszczające zrogowaciały naskórek, i nie jest typowym, codziennym kosmetykiem do samodzielnego stosowania na całe stopy u diabetyka. Może podrażniać, szczególnie przy pęknięciach i cienkiej skórze. Częsty błąd myślowy polega na tym, że skoro coś nawilża albo zmiękcza, to automatycznie jest bezpieczne. W cukrzycy trzeba myśleć bardziej ostrożnie: chronić skórę przed uciskiem, przegrzaniem, maceracją i mikrourazami. Najważniejsza jest regularna higiena, dokładne osuszanie przestrzeni między palcami, obserwacja skóry oraz szybkie zgłaszanie niepokojących zmian personelowi medycznemu.