Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Zabiegi przeciwzapalne

Jak długo od założenia opiekun powinien utrzymywać na ciele podopiecznego dorosłego bańki bezogniowe?

Czas 15-20 minut jest właściwy dla utrzymywania baniek bezogniowych u osoby dorosłej, o ile nie ma przeciwwskazań i skóra jest prawidłowo kontrolowana. W praktyce chodzi o to, żeby uzyskać miejscowe przekrwienie tkanek, pobudzenie mikrokrążenia i efekt przeciwzapalny, ale nie doprowadzić do zbyt silnego zassania, pęcherzy, otarć albo nadmiernego bólu. Bańki bezogniowe działają przez wytworzenie podciśnienia, więc mimo że nie używa się płomienia, nadal jest to zabieg wymagający obserwacji. Opiekun powinien sprawdzać kolor skóry, reakcję podopiecznego, jego samopoczucie i zgłaszane dolegliwości. Moim zdaniem właśnie tu najłatwiej wpaść w rutynę, a nie powinno się. U osoby starszej, osłabionej albo z delikatną skórą czas może wymagać ostrożniejszego podejścia, zawsze zgodnie z zaleceniem personelu medycznego i procedurą placówki. Po zdjęciu baniek skóra może być zaczerwieniona lub mieć ślady wybroczynowe, ale nie powinna być uszkodzona. Dobre praktyki mówią też o unikaniu miejsc z ranami, żylakami, zmianami skórnymi, znamionami, okolic serca i kręgosłupa oraz o zachowaniu higieny sprzętu. Czyli 15-20 minut to taki bezpieczny, standardowy przedział dla dorosłego, nie za krótki i nie przesadnie długi.
W tym zabiegu nie chodzi o to, żeby bańki trzymać jak najdłużej, bo mocniejszy i dłuższy bodziec nie zawsze oznacza lepszy efekt terapeutyczny. Bańki bezogniowe powodują miejscowe przekrwienie skóry i tkanek podskórnych przez podciśnienie. Jeśli czas ekspozycji jest zbyt długi, na przykład około pół godziny albo jeszcze więcej, rośnie ryzyko nadmiernego wynaczynienia krwi, bolesnych siniaków, pęcherzy, podrażnienia skóry i pogorszenia komfortu podopiecznego. Szczególnie u osób starszych, z cienką skórą, zaburzeniami krążenia albo przyjmujących leki przeciwkrzepliwe, takie przeciąganie zabiegu może być zwyczajnie niebezpieczne. Z mojego doświadczenia wynika, że częsty błąd polega na myśleniu: skoro po bańkach mają być ślady, to im większe ślady, tym lepiej. To nie jest dobre podejście w opiece. Ślad po bańce ma być kontrolowaną reakcją organizmu, a nie urazem. Z drugiej strony zbyt krótki czas, na przykład maksymalnie 10 minut, zwykle może nie dać pełnego efektu przekrwienia i pobudzenia miejscowej reakcji przeciwzapalnej u dorosłego, choć w indywidualnych sytuacjach personel medyczny może zalecić krótszą ekspozycję. Standardowo jednak przyjmuje się 15-20 minut. Opiekun powinien pamiętać, że jego zadaniem jest wykonanie czynności zgodnie z procedurą, obserwowanie skóry, pytanie o ból, duszność, zawroty głowy czy osłabienie oraz przerwanie zabiegu, jeśli reakcja jest niepokojąca. Nie wolno też pomijać przeciwwskazań, takich jak gorączka o nieustalonej przyczynie, świeże rany, choroby skóry w miejscu zabiegu, skaza krwotoczna, znaczne wyniszczenie czy brak zgody podopiecznego. Bezpieczny czas jest więc kompromisem między skutecznością a ochroną skóry i ogólnego stanu chorego.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.