Zapewnienie intymności podopiecznemu stale leżącemu w łóżku jest szczególnie wskazane podczas
Zapewnienie intymności jest szczególnie wskazane podczas wymiany podkładu płóciennego, bo u osoby stale leżącej ta czynność zwykle wymaga odsłonięcia okolicy pośladków, bioder, czasem krocza oraz obrócenia chorego na bok. To nie jest tylko techniczna zmiana kawałka materiału. W praktyce wiąże się z naruszeniem strefy osobistej podopiecznego, a czasem też z kontaktem z wydalinami, wilgocią lub zabrudzoną bielizną pościelową. Zgodnie z dobrymi praktykami opiekuńczymi trzeba zamknąć drzwi, zasłonić parawan lub zasłony, odkrywać tylko tę część ciała, która jest konieczna, i spokojnie wyjaśnić choremu, co zaraz będzie robione. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie naprawdę widać kulturę pracy opiekuna. Przy okazji wymiany podkładu warto ocenić stan skóry, zwłaszcza w okolicy kości krzyżowej, pośladków i bioder, bo u osoby leżącej ryzyko odleżyn jest duże. Ważne są też rękawiczki, ergonomiczne ułożenie pacjenta, unikanie ciągnięcia skóry po prześcieradle i zapewnienie komfortu cieplnego.
Przy tym pytaniu łatwo pomyśleć, że skoro każda czynność opiekuńcza powinna być wykonywana z poszanowaniem godności, to każda odpowiedź pasuje tak samo. I faktycznie, intymność pacjenta trzeba chronić zawsze: przy karmieniu, zakładaniu okładu czy zmianie poszewki też należy mówić spokojnie, nie robić nic na siłę i nie traktować chorego przedmiotowo. Jednak pytanie pyta o sytuację, w której zapewnienie intymności jest szczególnie wskazane, czyli taką, gdzie najłatwiej naruszyć prywatność ciała podopiecznego. Zakładanie okładu na kończynę górną zwykle wymaga odsłonięcia ręki lub przedramienia, więc dotyczy mało intymnej okolicy. Ważniejsza jest tam kontrola temperatury okładu, czasu działania i obserwacja skóry. Podawanie posiłków doustnych wiąże się głównie z bezpieczeństwem karmienia, pozycją półwysoką, zapobieganiem zachłyśnięciu oraz zachowaniem spokojnej atmosfery. Zmiana poszewek na poduszki również nie wymaga odsłaniania intymnych części ciała, choć trzeba zadbać o wygodę głowy i szyi. Najbardziej wrażliwa sytuacja pojawia się przy wymianie podkładu płóciennego, bo pacjenta trzeba zwykle przekładać, obracać i odsłonić okolice bioder, pośladków albo krocza. Z mojego doświadczenia właśnie wtedy pacjenci najczęściej czują skrępowanie, więc parawan, przykrycie ciała i spokojne informowanie o czynności są po prostu konieczne.