Na podstawie oceny w wybranych zakresach według skali Barthel, można stwierdzić, że pacjent
| Wybrane pozycje oceny pacjenta według skali Barthel | ||
|---|---|---|
| Lp. | Czynność | Liczba punktów w skali Barthel |
| 1. | Spożywanie posiłków | 5 pkt. |
| 2. | Ubieranie / rozbieranie się | 5 pkt. |
| 3. | Poruszanie się po płaskim podłożu | 15 pkt. |
| 4. | Kontrolowanie zwieraczy | 10 pkt. |
| 5. | Korzystanie z WC | 10 pkt. |
W tej sytuacji wniosek, że pacjent potrzebuje pomocy przy spożywaniu posiłku i częściowo wymaga pomocy w ubieraniu oraz rozbieraniu się, jest zgodny z interpretacją skali Barthel. W tej skali 5 punktów przy jedzeniu nie oznacza całkowitej niesamodzielności, tylko potrzebę pewnej pomocy, np. pokrojenia jedzenia, przygotowania kanapki, otwarcia opakowania albo dopilnowania bezpiecznego tempa jedzenia. Podobnie 5 punktów przy ubieraniu zwykle oznacza, że pacjent część czynności wykonuje sam, ale potrzebuje wsparcia przy guzikach, suwaku, butach czy dobraniu kolejności ubrań. Moim zdaniem to ważne rozróżnienie, bo w praktyce opiekun nie powinien wyręczać pacjenta we wszystkim, tylko pomagać tam, gdzie realnie jest trudność. Pozostałe wyniki też to potwierdzają: 15 punktów za poruszanie się po płaskim podłożu wskazuje na samodzielne przemieszczanie się, 10 punktów za korzystanie z WC oznacza samodzielność w tej czynności, a 10 punktów za kontrolowanie zwieraczy świadczy o zachowanej kontroli. Dobra praktyka w opiece polega na tym, żeby na podstawie takiej oceny planować wsparcie indywidualnie: asekurować, przygotować otoczenie, ale jednocześnie podtrzymywać sprawność i niezależność pacjenta.
W interpretacji skali Barthel bardzo łatwo pomylić częściową pomoc z całkowitą zależnością, a to prowadzi do złych wniosków o stanie pacjenta. Wynik 5 punktów przy spożywaniu posiłków nie mówi, że pacjent w ogóle nie je samodzielnie. Oznacza raczej, że potrzebuje pomocy w wybranych elementach tej czynności, na przykład w przygotowaniu posiłku do zjedzenia, pokrojeniu, podaniu sztućców albo kontroli bezpieczeństwa. Tak samo 5 punktów przy ubieraniu i rozbieraniu nie oznacza pełnej niesamodzielności. To typowa częściowa zależność, gdzie pacjent coś robi sam, ale nie całość zadania. Z mojego doświadczenia właśnie tu uczniowie często robią skrót myślowy: mniej niż maksimum traktują jak zero, a to nie tak działa. Równie ważne jest prawidłowe odczytanie wysokich punktacji. 15 punktów w zakresie poruszania się po płaskim podłożu wskazuje na dobrą samodzielność lokomocyjną, a nie konieczność korzystania z wózka inwalidzkiego. 10 punktów za korzystanie z WC oznacza, że pacjent potrafi wykonać tę czynność samodzielnie lub na poziomie uznawanym za niezależny w skali. Podobnie 10 punktów za kontrolowanie zwieraczy nie pasuje do stwierdzenia, że pacjent nie kontroluje wydalania. Przy ocenie Barthel trzeba czytać każdą pozycję oddzielnie, a nie dopowiadać sobie objawy, których w tabeli nie ma. W praktyce opiekuńczej taka pomyłka mogłaby skutkować nadmiernym wyręczaniem pacjenta, ograniczeniem jego aktywności i szybszą utratą samodzielności, więc precyzja jest tu naprawdę potrzebna.