Zapobiegając powstawaniu odleżyn u 69-letniego pacjenta unieruchomionego w łóżku z kończyną dolną na wyciągu, należy stosować przede wszystkim
Materac zmiennociśnieniowy jest tutaj najlepszym wyborem, bo działa bezpośrednio na główną przyczynę odleżyn: długotrwały ucisk tkanek między podłożem a wyniosłościami kostnymi. U pacjenta unieruchomionego w łóżku, dodatkowo z kończyną dolną na wyciągu, możliwości samodzielnej zmiany pozycji są mocno ograniczone. Taki materac cyklicznie zmienia punkty podparcia ciała, dzięki czemu poprawia mikrokrążenie w skórze i tkance podskórnej oraz zmniejsza ryzyko niedokrwienia. W praktyce najważniejsze miejsca obserwacji to okolica krzyżowa, pięty, łopatki, łokcie i potylica. Z mojego doświadczenia właśnie pięty bywają trochę zapominane, a u chorego na wyciągu są bardzo narażone. Materac nie zwalnia jednak z innych działań: trzeba oceniać skórę, dbać o suchość pościeli, prawidłowe ułożenie, odciążenie pięt, delikatną pielęgnację skóry i dokumentowanie zmian. Dobre praktyki opieki długoterminowej mówią też o ocenie ryzyka, np. skalą Norton, oraz regularnym planie profilaktyki przeciwodleżynowej. Dieta i ćwiczenia są ważne, ale w tym pytaniu przede wszystkim chodzi o odciążenie ucisku, dlatego materac zmiennociśnieniowy jest najbardziej trafną odpowiedzią.
W profilaktyce odleżyn łatwo pomylić działania ogólnie korzystne z działaniami najważniejszymi w danej sytuacji. Dieta lekkostrawna sama w sobie nie zapobiega odleżynom. Żywienie ma znaczenie, ale chodzi raczej o odpowiednią podaż białka, energii, płynów, witamin i składników mineralnych, zwłaszcza gdy skóra jest zagrożona uszkodzeniem lub rana już się pojawiła. Sama lekka strawność posiłku nie rozwiązuje problemu ucisku na tkanki. Talk na skórę też nie jest dobrym pomysłem jako podstawowa profilaktyka. Może przesuszać naskórek, zbrylać się pod wpływem potu lub wilgoci i nasilać tarcie, a tarcie oraz siły ścinające są ważnym mechanizmem powstawania odleżyn. Obecnie stawia się raczej na delikatne mycie, dokładne osuszanie, ochronę skóry preparatami barierowymi i unikanie drażniącego pocierania. Ćwiczenia bierne są potrzebne, bo pomagają utrzymać ruchomość stawów, wspierają krążenie i zmniejszają skutki unieruchomienia, ale nie zastępują odciążenia miejsc narażonych na stały ucisk. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wybiera się czynność pielęgnacyjną, która brzmi zdrowo, zamiast tej, która usuwa główny czynnik ryzyka. U pacjenta leżącego z kończyną na wyciągu kluczowe jest zmniejszenie nacisku na skórę i tkanki głębokie, a temu najlepiej służy materac zmiennociśnieniowy, oczywiście razem z obserwacją skóry i prawidłowym ułożeniem ciała.