Podopiecznemu z rozpoznaną cukrzycą typu 2 należy w pierwszej kolejności wprowadzić ograniczenia w zakresie
W cukrzycy typu 2 najważniejsze jest kontrolowanie glikemii, czyli stężenia glukozy we krwi, dlatego w pierwszej kolejności ogranicza się spożywanie węglowodanów prostych. Chodzi głównie o cukier, słodycze, słodzone napoje, soki, miód, dżemy, ciasta, słodkie płatki śniadaniowe i przekąski typu baton. Takie produkty bardzo szybko podnoszą poziom glukozy, bo są szybko trawione i wchłaniane. U osoby z insulinoopornością organizm gorzej radzi sobie z takim nagłym wzrostem cukru, więc łatwiej dochodzi do hiperglikemii. W praktyce podopiecznemu zaleca się regularne posiłki, wybieranie produktów o niższym indeksie glikemicznym, większą ilość warzyw, pełnoziarniste pieczywo, kasze, strączki oraz kontrolę porcji. Moim zdaniem warto pamiętać, że nie chodzi o całkowite usunięcie wszystkich węglowodanów, tylko o mądre ich wybieranie. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą i dietetyczną trzeba też obserwować samopoczucie, masę ciała, wyniki glikemii oraz stosować zalecenia lekarza lub dietetyka. To jest naprawdę podstawowy element profilaktyki powikłań cukrzycy, takich jak uszkodzenie naczyń, nerek, oczu czy nerwów.
W przypadku cukrzycy typu 2 łatwo pomylić zalecenia dietetyczne z ogólnym oszczędzaniem chorego, a to nie zawsze ma sens. Ograniczanie aktywności fizycznej nie jest standardowym postępowaniem, bo ruch zwykle pomaga obniżać glikemię, poprawia wrażliwość tkanek na insulinę i wspiera redukcję masy ciała. Oczywiście wysiłek powinien być dobrany do wieku, sprawności, chorób współistniejących i zaleceń lekarskich, ale samo ograniczanie ruchu bez powodu byłoby raczej szkodliwe. Podobnie z aktywnością społeczną. Osoba z cukrzycą nie powinna być izolowana ani wycofywana z kontaktów z ludźmi. Dobre relacje, udział w zajęciach, rozmowy i normalne funkcjonowanie społeczne wspierają psychikę, motywację do leczenia i samoopiekę. Z mojego doświadczenia takie myślenie, że chory ma głównie siedzieć i uważać na wszystko, jest dość częste, ale mało praktyczne. Nieprawidłowe jest też wskazanie tłuszczów nienasyconych jako czegoś, co trzeba ograniczyć w pierwszej kolejności. Tłuszcze nienasycone, obecne np. w oliwie, oleju rzepakowym, orzechach, pestkach i rybach, są korzystniejsze dla układu sercowo-naczyniowego niż tłuszcze nasycone i trans. W cukrzycy szczególnie ważna jest profilaktyka miażdżycy, więc jakość tłuszczu ma duże znaczenie. Najważniejszym problemem na start są węglowodany proste, ponieważ szybko podnoszą poziom glukozy we krwi i utrudniają kontrolę choroby. Dlatego dobre postępowanie obejmuje edukację żywieniową, kontrolę porcji, wybór produktów pełnoziarnistych oraz unikanie słodzonych napojów i słodyczy.