Pacjent z chorobą Alzheimera ma trudność z kolejnością założenia odzieży. W jaki sposób należy pomóc pacjentowi w wykonaniu tej czynności?
Ułożenie odzieży w takiej kolejności, w jakiej będzie zakładana, jest najlepszym sposobem pomocy pacjentowi z chorobą Alzheimera, bo wykorzystuje podpowiedzi środowiskowe i ogranicza konieczność zapamiętywania całej sekwencji czynności. W otępieniu bardzo często pojawia się zaburzenie funkcji wykonawczych, czyli pacjent może wiedzieć, co to jest koszula czy spodnie, ale gubi się w kolejności działania. Dobra praktyka opiekuńcza mówi, żeby wspierać samodzielność, a nie od razu wyręczać. Przykładowo można przygotować bieliznę, potem podkoszulek, koszulę, spodnie, skarpety i buty, układając je od lewej do prawej albo na łóżku w logicznym ciągu. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczne, bo pacjent mniej się denerwuje, a opiekun nie przejmuje całej czynności bez potrzeby. Warto też ograniczyć liczbę bodźców, schować niepotrzebne ubrania, mówić krótkimi komunikatami i chwalić za każdy etap. Takie postępowanie jest zgodne z zasadą aktywizacji chorego, podtrzymywania sprawności w czynnościach dnia codziennego oraz poszanowania godności pacjenta.
W opiece nad osobą z chorobą Alzheimera łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że skoro pacjent się myli, to najlepiej zrobić wszystko za niego. To jednak zwykle nie jest dobre rozwiązanie, jeśli pacjent ma jeszcze możliwość uczestniczenia w czynności. Wyręczanie nasila zależność od opiekuna, obniża poczucie sprawczości i może przyspieszać utratę umiejętności samoobsługowych. Standardem jest raczej pomoc stopniowana: najpierw organizujemy otoczenie, potem dajemy prostą wskazówkę, a dopiero gdy trzeba, pomagamy fizycznie. Zapisywanie sposobu ubierania na kartce też nie jest najlepsze, bo u wielu chorych występują zaburzenia pamięci świeżej, koncentracji, czytania ze zrozumieniem i rozpoznawania celu instrukcji. Kartka może zostać zignorowana albo dodatkowo zdezorientować pacjenta, szczególnie gdy jest zmęczony lub pobudzony. Samo słowne wyjaśnianie kolejności również bywa za trudne, bo wymaga zapamiętania kilku następujących po sobie etapów. Osoba z otępieniem często lepiej reaguje na konkretne bodźce wzrokowe i prostą organizację przestrzeni niż na długie tłumaczenia. Z mojego doświadczenia, naprawdę działa zasada: mniej gadania, więcej czytelnych podpowiedzi. Dlatego ułożenie ubrań w kolejności zakładania wspiera orientację, zmniejsza frustrację i pozwala pacjentowi wykonać możliwie dużo samodzielnie, co jest jednym z ważniejszych celów dobrej opieki.