Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Profilaktyka odleżyn i ułożenie Wydalanie i stomia

W której pozycji należy ułożyć pacjentkę leworęczną, aby mogła samodzielnie założyć czopek?

W tej sytuacji najlepsze jest ułożenie pacjentki na prawym boku, z lewą kończyną dolną zgiętą w stawie kolanowym i biodrowym. Chodzi tu głównie o ergonomię i bezpieczeństwo przy samodzielnym podaniu czopka doodbytniczego. Pacjentka jest leworęczna, więc lewa ręka powinna mieć swobodny dostęp do okolicy odbytu. Gdy leży na prawym boku, lewa strona ciała znajduje się u góry, a lewa ręka nie jest przyciśnięta do podłoża. Zgięcie lewej nogi w biodrze i kolanie powoduje lekkie odsłonięcie pośladków i ułatwia wprowadzenie czopka pod odpowiednim kątem, bez nadmiernego skręcania tułowia. W praktyce przypomina to zmodyfikowaną pozycję boczną, stosowaną przy czynnościach związanych z wydalaniem i podawaniem leków doodbytniczych. Z mojego doświadczenia, takie ułożenie jest też po prostu mniej krępujące dla pacjentki, bo łatwiej zachować intymność i kontrolę nad czynnością. Dobra praktyka obejmuje wcześniejsze umycie rąk, założenie rękawiczki jednorazowej, przygotowanie czopka, ewentualne zwilżenie go zgodnie z zaleceniem oraz zapewnienie pacjentce osłonięcia parawanem lub zasłoną. Po aplikacji warto przez chwilę pozostać w pozycji leżącej, żeby czopek nie został od razu wydalony.
Przy tym pytaniu łatwo pomylić dwa tematy: ogólne ułożenie pacjenta do zabiegów doodbytniczych oraz ułożenie dobrane do ręki dominującej osoby, która ma wykonać czynność samodzielnie. Samo leżenie na wznak z ugiętą jedną nogą może wydawać się wygodne, bo pacjent widzi więcej i łatwiej kontroluje ruchy ciała. Jednak technicznie nie jest to najlepsze rozwiązanie do samodzielnego założenia czopka, zwłaszcza u osoby leworęcznej. W tej pozycji dostęp do odbytu bywa ograniczony, trzeba mocniej odwodzić kończynę, napinać brzuch i skręcać miednicę. Ugięcie tylko w stawie kolanowym też niewiele daje, jeśli nie ma jednoczesnego zgięcia w biodrze, bo pośladki nie odsłaniają się wystarczająco. Moim zdaniem to jest właśnie częsty błąd: ktoś zapamiętuje, że jedna noga ma być ugięta, ale nie analizuje po co ta noga jest uginana. Leżenie na lewym boku z prawą nogą zgiętą byłoby logiczne u osoby praworęcznej, ponieważ prawa ręka znajduje się wtedy u góry i ma swobodę ruchu. U pacjentki leworęcznej taki układ działa odwrotnie: lewa ręka jest bliżej materaca albo musi pracować w niewygodnym ustawieniu, co zwiększa ryzyko nieprawidłowego wprowadzenia czopka, podrażnienia śluzówki lub po prostu rezygnacji pacjentki z samodzielności. W opiece medycznej nie chodzi tylko o wykonanie czynności, ale o dobranie pozycji do możliwości pacjenta, jego dominującej ręki, poziomu sprawności i poczucia intymności. Dlatego najlepsze będzie ułożenie na prawym boku, z lewą kończyną dolną zgiętą w kolanie i biodrze.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.