Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Profilaktyka odleżyn i ułożenie Pomiary i ocena stanu

Pacjentkę hospitalizowaną z powodu zapalenia płuc, w czasie występującej duszności, opiekun medyczny powinien ułożyć w pozycji

Pozycja Fowlera jest właściwa u pacjentki z zapaleniem płuc i dusznością, bo ułatwia wentylację płuc oraz zmniejsza ucisk narządów jamy brzusznej na przeponę. W praktyce oznacza to ułożenie chorej na plecach z uniesionym wezgłowiem łóżka, zwykle około 45–60°, czasem wyżej, jeśli pacjentka tak lepiej oddycha. Dzięki temu klatka piersiowa może się swobodniej rozszerzać, łatwiejsze jest odkrztuszanie wydzieliny, a praca oddechowa jest mniejsza. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które naprawdę szybko poprawiają komfort chorego. Opiekun medyczny powinien też obserwować częstość oddechów, zabarwienie skóry i ust, nasilenie duszności, kaszel, ewentualne pocenie się oraz zgłaszać niepokojące objawy pielęgniarce. Dobrą praktyką jest zapewnienie dostępu świeżego powietrza, poluzowanie uciskającej odzieży, pomoc w przyjęciu wygodnej pozycji z podparciem rąk i dbanie, aby pacjentka nie zsuwała się w łóżku. Przy duszności nie chodzi tylko o samą pozycję, ale o całą spokojną, bezpieczną opiekę.
W duszności związanej z zapaleniem płuc najważniejsze jest takie ułożenie chorej, które poprawia mechanikę oddychania, a nie tylko wygląda na bezpieczne czy stosowane w nagłych stanach. Pozycja Trendelenburga, czyli z obniżoną górną częścią ciała i uniesionymi nogami, może wręcz nasilić duszność, bo narządy jamy brzusznej mocniej uciskają przeponę. Pacjent oddycha wtedy trudniej, a zalegająca wydzielina w drogach oddechowych może być gorzej odkrztuszana. To częsty błąd myślowy: ktoś kojarzy pozycję specjalną z leczeniem i zakłada, że będzie dobra w każdym poważnym stanie. A tak nie jest. Pozycja bezpieczna ma zastosowanie głównie u osoby nieprzytomnej, oddychającej samodzielnie, gdy trzeba zabezpieczyć drogi oddechowe przed zachłyśnięciem. U pacjentki przytomnej, z dusznością i zapaleniem płuc, może być niewygodna i nie daje tak dobrego rozprężenia klatki piersiowej jak pozycja siedząca lub półsiedząca. Pozycja przeciwwstrząsowa, z uniesieniem kończyn dolnych, jest kojarzona ze spadkiem ciśnienia i objawami wstrząsu, a nie z poprawą wentylacji płuc. W praktyce opiekuńczej trzeba patrzeć na problem: jeśli dominuje duszność, potrzebne jest odciążenie przepony, ułatwienie ruchów klatki piersiowej i zapewnienie chorej poczucia kontroli nad oddechem. Dlatego standardowo wybiera się pozycję Fowlera, najlepiej z dobrze ustawionym wezgłowiem, podparciem pleców i obserwacją parametrów oddechowych, w tym częstości oddechów oraz ewentualnie saturacji SpO₂, jeśli jest dostępny pulsoksymetr.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.