Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Choroby i niepełnosprawność Profilaktyka odleżyn i ułożenie Pomiary i ocena stanu

Słowa kluczowe: Duszność spoczynkowa Niewydolność lewokomorowa Pozycja wysoka Pozycja wysoka z opuszczonymi kończynami dolnymi

Która pozycja jest najkorzystniejsza dla pacjenta z niewydolnością lewokomorową?

Najkorzystniejsze ułożenie przy niewydolności lewokomorowej to pozycja wysoka z opuszczonymi kończynami dolnymi, bo najbardziej odciąża krążenie płucne i lewą komorę serca. W niewydolności lewej komory krew zalega przed lewym sercem, czyli głównie w krążeniu płucnym. Pacjent ma wtedy duszność, może siedzieć niespokojnie, łapać powietrze, pojawia się kaszel, sinica, czasem pienista plwocina. Posadzenie chorego wysoko poprawia pracę przepony i wentylację płuc, a opuszczenie nóg w dół powoduje częściowe zgromadzenie krwi w żyłach kończyn dolnych. Dzięki temu zmniejsza się powrót żylny do serca, czyli tak zwane obciążenie wstępne. W praktyce mówimy: mniej krwi wraca naraz do klatki piersiowej, więc płuca są mniej przeciążone. Moim zdaniem to jedno z tych ułożeń, które warto zapamiętać bardzo konkretnie, bo w realnej opiece pacjent odczuwa ulgę dość szybko. Dobrą praktyką jest posadzić chorego stabilnie, podeprzeć plecy poduszkami, zabezpieczyć przed zsunięciem, opuścić nogi poza łóżko lub zastosować pozycję siedzącą na łóżku z podparciem stóp. Trzeba jednocześnie obserwować oddech, zabarwienie skóry, tętno, ciśnienie, saturację SpO₂ jeśli jest pulsoksymetr, oraz zgłosić pogorszenie personelowi pielęgniarskiemu lub lekarzowi. Nie zostawia się takiego pacjenta samego, szczególnie gdy duszność jest nasilona.
W niewydolności lewokomorowej najważniejszy problem polega na zastoju krwi w krążeniu płucnym, dlatego pacjent zwykle ma duszność nasilającą się w pozycji leżącej. Samo wysokie ułożenie z pochyleniem do przodu może kojarzyć się z pozycją ułatwiającą oddychanie, szczególnie u osób z dusznością obturacyjną, na przykład w zaostrzeniu POChP czy astmie. Ono może trochę pomóc mechanicznie, bo ułatwia pracę dodatkowych mięśni oddechowych, ale nie rozwiązuje najważniejszego elementu w ostrej duszności sercowej, czyli nadmiernego powrotu żylnego do klatki piersiowej. Półwysoka pozycja na plecach też bywa wygodna w wielu sytuacjach pielęgnacyjnych, jednak przy niewydolności lewej komory może być za mało skuteczna, bo nadal spora ilość krwi wraca z kończyn dolnych do serca i nasila zastój w płucach. Pozycja Fowlera jest ogólnie pozycją wysoką lub półsiedzącą, często stosowaną przy duszności, karmieniu czy profilaktyce zachłyśnięcia. Problem w tym pytaniu jest jednak taki, że najbardziej korzystne jest nie tylko posadzenie pacjenta, ale też opuszczenie kończyn dolnych. To właśnie ten szczegół zmniejsza obciążenie wstępne serca. Typowy błąd myślowy polega na wybraniu każdej pozycji, która wygląda na „oddechową”. W opiece medycznej trzeba jednak myśleć przyczynowo: przy duszności sercowej chodzi o odciążenie małego krążenia i poprawę wentylacji, a nie wyłącznie o wygodę pleców. Z mojego doświadczenia, takie niuanse są często pytane na testach, bo pokazują czy ktoś rozumie mechanizm, a nie tylko pamięta nazwy pozycji.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.