W celu profilaktyki zapalenia płuc u pacjenta unieruchomionego w łóżku opiekun powinien
W profilaktyce zapalenia płuc u osoby unieruchomionej najważniejsze jest wspieranie wentylacji płuc i ułatwienie ewakuacji zalegającej wydzieliny. Dlatego najlepsze działanie to oklepanie klatki piersiowej oraz zachęcenie pacjenta do ćwiczeń oddechowych. Oklepywanie, wykonane prawidłowo dłonią ułożoną w tak zwaną łódkę, pomaga oderwać wydzielinę od ścian oskrzeli. Potem pacjent łatwiej ją odkrztusza, a płuca są lepiej oczyszczane. Ćwiczenia oddechowe, na przykład powolny głęboki wdech nosem, krótka pauza i spokojny wydech ustami, poprawiają rozprężanie pęcherzyków płucnych i zmniejszają ryzyko niedodmy, która u osób leżących pojawia się dość szybko. Z mojego doświadczenia to są proste czynności, ale naprawdę robią różnicę, jeśli wykonuje się je regularnie. Trzeba pamiętać o bezpieczeństwie: nie oklepuje się po kręgosłupie, mostku, nerkach ani bezpośrednio po posiłku. Obserwuje się też duszność, sinicę, kaszel, ból w klatce piersiowej i ogólną tolerancję wysiłku. Dobrą praktyką jest połączenie tych działań z częstą zmianą pozycji, wietrzeniem sali, nawodnieniem pacjenta i zachęcaniem do kaszlu efektywnego, jeśli stan chorego na to pozwala.
W tym pytaniu łatwo pomylić obserwację stanu pacjenta z realną profilaktyką zapalenia płuc. Pomiar temperatury ciała jest ważny, bo pozwala zauważyć gorączkę, czyli możliwy objaw infekcji. Sam pomiar jednak nie zapobiega zaleganiu wydzieliny w drogach oddechowych ani nie poprawia wentylacji pęcherzyków płucnych. To trochę tak, jakby kontrolować, czy problem już się pojawił, zamiast usuwać jego przyczynę. U pacjenta stale leżącego głównym zagrożeniem jest płytki oddech, słabszy odruch kaszlowy, gorsze przewietrzanie dolnych pól płucnych i zaleganie śluzu w oskrzelach. Dlatego potrzebne są działania czynne: oklepywanie i ćwiczenia oddechowe. Zachęcanie do zmiany pozycji w łóżku jest oczywiście korzystne i zgodne z dobrą opieką, zwłaszcza w profilaktyce odleżyn oraz częściowo też w poprawie wentylacji płuc. Nie jest jednak najbardziej pełną odpowiedzią, jeśli pytanie dotyczy bezpośrednio profilaktyki zapalenia płuc. Pozostawanie w pozycji bocznej także nie jest właściwym celem samym w sobie. Długie utrzymywanie jednej pozycji może pogorszyć komfort, sprzyjać uciskowi tkanek i nie zapewnia równomiernego przewietrzania płuc. Typowy błąd myślowy polega na uznaniu, że każda czynność opiekuńcza przy osobie leżącej będzie równie dobra. W praktyce wybiera się takie działanie, które najcelniej wpływa na mechanizm problemu, czyli oczyszczanie oskrzeli i pogłębienie oddechu.