Podopiecznemu z chorobą zwyrodnieniową odcinka lędźwiowego kręgosłupa, który ma związane z tym problemy z samodzielnym wykonywaniem niektórych czynności dnia codziennego, opiekun powinien zaproponować używanie
W tej sytuacji najlepszym wyborem jest przyrząd do zakładania skarpetek, bo choroba zwyrodnieniowa odcinka lędźwiowego kręgosłupa bardzo często ogranicza schylanie się, zginanie tułowia do przodu i skręty. Zakładanie skarpet wymaga właśnie pochylenia się do stóp, a to może nasilać ból lędźwi, powodować sztywność mięśni przykręgosłupowych albo nawet ryzyko utraty równowagi. Taki prosty przyrząd pozwala wsunąć skarpetkę na stopę bez głębokiego zgięcia kręgosłupa. Podopieczny siedzi stabilnie, najlepiej na krześle z oparciem, wkłada skarpetkę na plastikową lub materiałową prowadnicę i za pomocą pasków naciąga ją na stopę. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczne rozwiązanie, bo wspiera samodzielność, a jednocześnie nie przeciąża kręgosłupa. W dobrej praktyce opiekuńczej zawsze dobiera się pomoc techniczną do konkretnego ograniczenia funkcjonalnego, a nie tylko do rozpoznania choroby. Przy zmianach zwyrodnieniowych lędźwi ważna jest ergonomia, unikanie gwałtownego schylania, nauka bezpiecznych pozycji oraz zachęcanie do wykonywania czynności w granicach możliwości pacjenta.
Przy chorobie zwyrodnieniowej odcinka lędźwiowego kręgosłupa główny problem dotyczy zwykle bólu, sztywności i ograniczenia ruchomości w dolnej części pleców. Szczególnie trudne są czynności wymagające głębokiego pochylenia tułowia, sięgania do stóp albo dłuższego utrzymania pozycji zgięciowej. Dlatego pomoc powinna zmniejszać konieczność schylania się, a nie rozwiązywać zupełnie inny problem funkcjonalny. Talerz z podwyższonym rantem jest bardzo przydatny u osób, które mają trudności z nabieraniem pokarmu na sztućce, na przykład po udarze, przy niedowładzie jednej kończyny górnej, drżeniu rąk albo osłabionej koordynacji. Nie wpływa jednak na czynność ubierania dolnych części ciała i nie odciąża odcinka lędźwiowego. Przyrząd do zapinania guzików stosuje się raczej przy ograniczonej sprawności dłoni, sztywności palców, niedowładach, RZS czy chorobie Parkinsona. To pomoc celowana w motorykę małą, a nie w ograniczenie zginania kręgosłupa. Sztućce z pogrubioną rączką również są dobrym rozwiązaniem, ale wtedy, gdy pacjent ma słaby chwyt, ból stawów rąk albo drżenie. Typowy błąd polega tu na tym, że wybiera się dowolny sprzęt pomocniczy, bo brzmi opiekuńczo i profesjonalnie. W praktyce trzeba zawsze zadać sobie pytanie: jaka czynność jest utrudniona i jaki ruch powoduje problem. Jeśli trudność wynika ze schylania się do stóp, najbardziej logicznym i bezpiecznym wsparciem będzie przyrząd do zakładania skarpetek.