Z czego wynika zmniejszenie sprawności fizycznej u pacjentów w podeszłym wieku?
Zmniejszenie sprawności fizycznej u pacjentów w podeszłym wieku bardzo często wynika ze zmniejszenia ruchomości w stawach. To jest dobra odpowiedź, bo wraz z wiekiem dochodzi do zmian w układzie ruchu: chrząstka stawowa może być cieńsza, więzadła mniej elastyczne, mięśnie słabiej współpracują ze stawami, a ból lub sztywność ograniczają zakres ruchu. W praktyce opiekuńczej widać to przy zwykłych czynnościach: pacjent trudniej wstaje z łóżka, wolniej siada na krześle, ma problem z wejściem do wanny, ubraniem skarpet albo utrzymaniem równowagi podczas chodzenia. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, które łatwo zapamiętać, bo od razu łączy się z codzienną pracą z seniorem. Dobra praktyka to obserwacja chodu, zakresu ruchów, bólu przy zmianie pozycji oraz zachęcanie do bezpiecznej aktywizacji, np. ćwiczeń czynnych, biernych lub wspomaganych, zgodnie z zaleceniami fizjoterapeuty. Ważna jest też profilaktyka upadków: stabilne obuwie, usunięcie przeszkód, prawidłowe oświetlenie i asekuracja przy pionizacji. Nie chodzi o forsowanie pacjenta, tylko o utrzymanie możliwie największej samodzielności.
Zmniejszenie sprawności fizycznej u osób starszych nie wynika ze zwiększenia masy mięśni ani ze zwiększenia siły mięśni. W typowym procesie starzenia obserwuje się raczej zjawisko odwrotne, czyli sarkopenię, a więc stopniowy spadek masy i siły mięśniowej. Senior może mieć słabszy chwyt dłoni, trudności ze wstaniem z krzesła bez podparcia, wolniejszy chód i mniejszą tolerancję wysiłku. Mylenie tego z przyrostem mięśni bierze się czasem z prostego skojarzenia, że większe ciało oznacza większą siłę, ale u osoby starszej to często nie działa w ten sposób. Masa ciała może rosnąć przez tkankę tłuszczową lub obrzęki, a mięśnie realnie są słabsze.
Nieprawidłowe jest też założenie, że zmniejszenie zawartości tkanki tłuszczowej samo w sobie tłumaczy spadek sprawności. U niektórych seniorów spadek masy ciała może towarzyszyć niedożywieniu, chorobie przewlekłej albo osłabieniu, ale nie jest to podstawowy mechanizm ograniczenia ruchu wskazany w tym pytaniu. Kluczowa jest ruchomość w stawach, bo ona bezpośrednio wpływa na możliwość wykonania czynności dnia codziennego: mycia, ubierania, siadania, chodzenia czy bezpiecznego korzystania z toalety. Z mojego doświadczenia warto patrzeć na pacjenta całościowo: ocenić ból, zakres ruchu, równowagę, siłę mięśni, ryzyko upadku i poziom samodzielności. Standardem dobrej opieki jest aktywizacja dostosowana do możliwości chorego, współpraca z fizjoterapeutą oraz niedopuszczanie do długiego unieruchomienia, bo wtedy sztywność stawów i osłabienie narastają jeszcze szybciej.
Nieprawidłowe jest też założenie, że zmniejszenie zawartości tkanki tłuszczowej samo w sobie tłumaczy spadek sprawności. U niektórych seniorów spadek masy ciała może towarzyszyć niedożywieniu, chorobie przewlekłej albo osłabieniu, ale nie jest to podstawowy mechanizm ograniczenia ruchu wskazany w tym pytaniu. Kluczowa jest ruchomość w stawach, bo ona bezpośrednio wpływa na możliwość wykonania czynności dnia codziennego: mycia, ubierania, siadania, chodzenia czy bezpiecznego korzystania z toalety. Z mojego doświadczenia warto patrzeć na pacjenta całościowo: ocenić ból, zakres ruchu, równowagę, siłę mięśni, ryzyko upadku i poziom samodzielności. Standardem dobrej opieki jest aktywizacja dostosowana do możliwości chorego, współpraca z fizjoterapeutą oraz niedopuszczanie do długiego unieruchomienia, bo wtedy sztywność stawów i osłabienie narastają jeszcze szybciej.