Społecznym przejawem starzenia się człowieka jest
Zmniejszenie aktywności społecznej jest społecznym przejawem starzenia się, bo dotyczy relacji człowieka z otoczeniem, udziału w życiu rodziny, sąsiedztwa, grupy rówieśniczej czy społeczności lokalnej. Chodzi tu nie o sam narząd albo konkretną chorobę, tylko o to, że osoba starsza może rzadziej wychodzić z domu, ograniczać spotkania, wycofywać się z rozmów, rezygnować z dawnych zainteresowań albo mieć mniejszą motywację do uczestniczenia w zajęciach. W praktyce opiekuna medycznego jest to bardzo ważna obserwacja, bo spadek aktywności społecznej może nasilać samotność, obniżenie nastroju, lęk, a czasem też pogarszać samodzielność. Moim zdaniem łatwo to przeoczyć, bo skupiamy się na ciśnieniu, lekach, higienie, a tymczasem kontakt z drugim człowiekiem też jest elementem opieki. Dobra praktyka polega na aktywizowaniu podopiecznego adekwatnie do jego możliwości: zachęcaniu do rozmowy, udziału w terapii zajęciowej, spaceru, spotkań rodzinnych, prostych czynności domowych czy wspólnego planowania dnia. Ważne jest też szanowanie decyzji seniora, bo aktywizacja nie oznacza zmuszania, tylko wspieranie i tworzenie bezpiecznych warunków do kontaktu społecznego.
W tym pytaniu łatwo pomylić różne płaszczyzny starzenia się: biologiczną, funkcjonalną, psychomotoryczną i społeczną. Problem z samoobsługą, na przykład trudność w umyciu się, ubraniu, jedzeniu czy korzystaniu z toalety, dotyczy przede wszystkim sprawności w zakresie czynności dnia codziennego. W praktyce ocenia się to m.in. przez obserwację samodzielności oraz skale typu Barthel czy Katz. To bardzo ważne dla planowania opieki, ale nie jest to typowy społeczny przejaw starzenia, tylko raczej funkcjonalny skutek ograniczeń zdrowotnych albo niesprawności. Pogorszenie wzroku i słuchu należy do zmian biologicznych i sensorycznych. Oczywiście może ono pośrednio ograniczać kontakty z ludźmi, bo osoba gorzej słyszy rozmowę albo boi się wyjść sama z domu, ale sama przyczyna jest związana z narządami zmysłów, nie z życiem społecznym jako takim. Wydłużenie czasu reakcji to z kolei zmiana psychofizyczna, dotycząca układu nerwowego, koordynacji i szybkości przetwarzania bodźców. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wszystko, co pojawia się u seniora, wrzuca się do jednego worka pod nazwą starzenie społeczne. A trzeba rozróżniać, czego dana zmiana dotyczy bezpośrednio. Społeczny aspekt starzenia opisuje udział w relacjach, rolach społecznych, kontaktach, aktywności rodzinnej i środowiskowej. Dlatego właściwym kierunkiem jest zwrócenie uwagi na zmniejszenie aktywności społecznej, np. wycofanie z kontaktów, rzadsze spotkania, brak udziału w zajęciach czy izolowanie się. Z mojego doświadczenia to właśnie takie subtelne zmiany często pokazują, że senior potrzebuje nie tylko pomocy fizycznej, ale też wsparcia emocjonalnego i aktywizacji.