75-letnia pacjentka z powodu zaawansowanej choroby zwyrodnieniowej stawów kończyn dolnych z trudnością porusza się. Wskaż sprzęt, który pomoże pacjentce w przemieszczaniu się na dalszą odległość.
Wózek inwalidzki jest tu najlepszym wyborem, bo pacjentka ma zaawansowaną chorobę zwyrodnieniową stawów kończyn dolnych i trudność w poruszaniu się na dalszą odległość. Przy takim problemie chodzi nie tylko o samo „podparcie”, ale o realne odciążenie stawów biodrowych, kolanowych i skokowych oraz zmniejszenie bólu podczas przemieszczania. Kula łokciowa może pomóc przy krótkim dystansie, ale wymaga siły kończyn górnych, dobrej równowagi i nadal obciąża chore stawy. Wózek pozwala bezpiecznie pokonać dłuższą trasę, np. do poradni, na badania, do ogrodu albo po korytarzu placówki, bez nadmiernego zmęczenia i ryzyka upadku. Zgodnie z dobrą praktyką opiekun powinien dobrać sprzęt do wydolności pacjentki, jej masy ciała, sprawności rąk, stanu skóry oraz warunków otoczenia. Trzeba też pamiętać o hamulcach, podnóżkach, prawidłowym posadzeniu, ochronie przed zsunięciem i regularnej zmianie pozycji, bo długie siedzenie zwiększa ryzyko odleżyn. Moim zdaniem to bardzo praktyczne pytanie, bo w opiece często nie chodzi o „najbardziej medyczny” sprzęt, tylko o taki, który naprawdę ułatwia codzienne funkcjonowanie i zwiększa bezpieczeństwo.
W tej sytuacji trzeba rozróżnić sprzęt wspomagający chód od sprzętu służącego do przemieszczania osoby na większą odległość. Kula łokciowa kojarzy się z pomocą przy chodzeniu i rzeczywiście bywa stosowana u osób z bólem kończyny dolnej, po urazach albo przy niewielkim ograniczeniu sprawności. Jednak u 75-letniej pacjentki z zaawansowaną chorobą zwyrodnieniową stawów kończyn dolnych sama kula może być niewystarczająca. Wymaga dobrej koordynacji, siły mięśniowej, stabilności tułowia i sprawnych kończyn górnych. Przy dłuższym dystansie pacjentka mogłaby się szybko zmęczyć, nasilić ból stawów albo nawet upaść. To typowy błąd myślowy: skoro ktoś ma problem z chodzeniem, to od razu wybieramy kulę, bez oceny odległości i stopnia niesamodzielności.
Sprzęt ślizgowy, na przykład mata ślizgowa lub deska do transferu, służy głównie do zmiany pozycji i przenoszenia pacjenta, np. z łóżka na wózek, przesuwania w łóżku czy ułatwiania transferu z mniejszym tarciem. Nie jest to sprzęt do samodzielnego przemieszczania się po korytarzu czy poza domem. Obuwie ortopedyczne może poprawić ustawienie stopy, zmniejszyć przeciążenia, zwiększyć stabilność i komfort chodu, ale nie rozwiąże problemu pokonywania długich odległości przy zaawansowanej chorobie zwyrodnieniowej. Dobrą praktyką jest dopasowanie pomocy do celu: jeśli celem jest dłuższe przemieszczanie przy znacznie ograniczonej wydolności chodu, wybiera się wózek inwalidzki. Oczywiście nadal warto zachęcać pacjentkę do bezpiecznej aktywności w zakresie tolerancji bólu i zaleceń lekarza czy fizjoterapeuty, ale transport na dalszą odległość powinien być przede wszystkim bezpieczny, ergonomiczny i nieprzeciążający.
Sprzęt ślizgowy, na przykład mata ślizgowa lub deska do transferu, służy głównie do zmiany pozycji i przenoszenia pacjenta, np. z łóżka na wózek, przesuwania w łóżku czy ułatwiania transferu z mniejszym tarciem. Nie jest to sprzęt do samodzielnego przemieszczania się po korytarzu czy poza domem. Obuwie ortopedyczne może poprawić ustawienie stopy, zmniejszyć przeciążenia, zwiększyć stabilność i komfort chodu, ale nie rozwiąże problemu pokonywania długich odległości przy zaawansowanej chorobie zwyrodnieniowej. Dobrą praktyką jest dopasowanie pomocy do celu: jeśli celem jest dłuższe przemieszczanie przy znacznie ograniczonej wydolności chodu, wybiera się wózek inwalidzki. Oczywiście nadal warto zachęcać pacjentkę do bezpiecznej aktywności w zakresie tolerancji bólu i zaleceń lekarza czy fizjoterapeuty, ale transport na dalszą odległość powinien być przede wszystkim bezpieczny, ergonomiczny i nieprzeciążający.