Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Choroby i niepełnosprawność Profilaktyka odleżyn i ułożenie Odżywianie i karmienie

Słowa kluczowe: Choroba Parkinsona - opieka nad pacjentem Karmienie pacjenta z dysfagią Pozycja wysoka

Pacjent od 10 lat choruje na chorobę Parkinsona. Jest osobą leżącą. Ma trudności z utrzymaniem sztućców podczas posiłku, występują zaburzenia połykania. Wskaż sposób ułożenia pacjenta w łóżku w czasie posiłku.

Najbezpieczniejsze ułożenie przy karmieniu osoby leżącej z chorobą Parkinsona i zaburzeniami połykania to pozycja siedząca lub półsiedząca, z głową lekko przygiętą do klatki piersiowej. Chodzi tu nie tylko o wygodę, ale przede wszystkim o ochronę dróg oddechowych przed zachłyśnięciem. W chorobie Parkinsona często występuje spowolnienie ruchów, sztywność mięśni, drżenie, osłabiona koordynacja języka i gardła oraz dysfagia, czyli trudność w połykaniu. Lekko przygięta głowa, tak zwane ustawienie broda w kierunku mostka, pomaga zamknąć wejście do krtani i ułatwia bezpieczniejsze przesuwanie kęsa do przełyku. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które realnie zmniejszają ryzyko aspiracji pokarmu. W praktyce pacjenta trzeba dobrze podeprzeć poduszkami, ustawić tułów możliwie pionowo, nie odchylać głowy do tyłu, podawać małe porcje i obserwować kaszel, zmianę głosu, łzawienie czy zaleganie jedzenia w jamie ustnej. Po posiłku dobrze jest utrzymać pozycję półsiedzącą jeszcze około 30 minut. To jest zgodne z dobrą praktyką opieki nad pacjentem z dysfagią i ograniczoną samodzielnością.
W tym pytaniu łatwo pomylić ogólne zasady wygodnego siedzenia z zasadami bezpiecznego karmienia pacjenta z dysfagią. Sama pozycja siedząca z lekkim pochyleniem do przodu może wydawać się dobra, bo pacjent nie leży płasko i ma lepszy kontakt z opiekunem. Problem w tym, że nie podkreśla ona najważniejszego elementu przy zaburzeniach połykania, czyli ustawienia głowy. U pacjenta z Parkinsonem odchylenie głowy, zbyt luźne podparcie albo brak kontroli brody może zwiększać ryzyko przedostania się śliny, płynu lub kęsa do dróg oddechowych. To nie zawsze kończy się gwałtownym kaszlem, czasem aspiracja jest cicha, i to jest dość podstępne. Pozycja z opuszczonymi i podpartymi nogami dotyczy bardziej stabilizacji, pionizacji czy komfortu krążeniowego, ale nie rozwiązuje podstawowego problemu połykania. W łóżku opuszczone nogi mogą też powodować zsuwanie się pacjenta, napięcie tułowia i gorszą kontrolę postawy. Ułożenie na boku z głową przygiętą do klatki piersiowej bywa stosowane w innych sytuacjach opiekuńczych, na przykład przy zabezpieczaniu osoby osłabionej lub przy ryzyku zachłyśnięcia wydzieliną, ale nie jest standardową pozycją do regularnego karmienia doustnego. W tej pozycji trudniej kontrolować kęs, obserwować jamę ustną i utrzymać symetrię połykania. Typowy błąd myślowy polega na uznaniu, że skoro pacjent jest leżący, to trzeba go karmić w pozycji bocznej albo tylko trochę unieść. A przy karmieniu najważniejsze jest maksymalne możliwe uniesienie tułowia, stabilne podparcie oraz lekkie przygięcie głowy do klatki piersiowej. Z mojego doświadczenia, dobre ułożenie często działa lepiej niż pośpiech i duże porcje, bo pacjent ma czas połknąć bez stresu.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.