W jaki sposób należy ułożyć palce ręki porażonej u chorego po udarze mózgu?
Ułożenie palców lekko zgiętych, z kciukiem wyprostowanym i przeciwstawionym palcom, odpowiada tzw. pozycji funkcjonalnej ręki. Chodzi o to, żeby dłoń nie była ani sztywno rozciągana, ani zwinięta w pięść. U chorego po udarze często pojawia się niedowład, wzmożone napięcie mięśniowe, spastyczność oraz tendencja do ustawiania kciuka w dłoni. Takie ułożenie pomaga ograniczać ryzyko przykurczów, ułatwia późniejszą rehabilitację i zmniejsza ucisk paznokci na skórę dłoni. W praktyce rękę porażoną układa się spokojnie na poduszce, klinie albo specjalnej podpórce, pilnując też ustawienia barku, łokcia i nadgarstka. Moim zdaniem warto zapamiętać: nie wciskamy dłoni na siłę w idealny wyprost, tylko ustawiamy ją możliwie naturalnie i bez bólu. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą trzeba obserwować kolor skóry, obrzęk, temperaturę dłoni, reakcję bólową oraz to, czy kciuk nie chowa się do środka. Jeśli stosuje się ortezę lub wałek, powinno to być zgodne z zaleceniami fizjoterapeuty, bo źle dobrane udogodnienie może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
W tym pytaniu łatwo pomylić ułożenie estetycznie prostej dłoni z ułożeniem terapeutycznym. Ręka po udarze nie powinna być ustawiana w sztywnym, wymuszonym wyproście wszystkich palców, bo takie rozciąganie może nasilać napięcie mięśniowe, powodować ból i prowokować odruchowy opór. W opiece poudarowej zależy nam na pozycji funkcjonalnej, czyli takiej, która chroni przed przykurczami, ale jednocześnie nie przeciąża stawów i tkanek miękkich. Palce lekko zgięte są bardziej naturalne dla spoczynkowej pozycji dłoni, szczególnie gdy pacjent ma ograniczoną kontrolę ruchu.
Nieprawidłowe jest też ustawianie kciuka jako przywiedzionego do palców, bo u wielu osób po udarze właśnie kciuk ma tendencję do chowania się w dłoni. To sprzyja przykurczowi, odparzeniom, maceracji skóry i problemom z higieną wnętrza dłoni. Kciuk powinien być wyprowadzony na zewnątrz, wyprostowany i przeciwstawiony, aby utrzymać przestrzeń między kciukiem a palcami. Zgięty kciuk również nie jest dobrym pomysłem, bo utrwala niekorzystny wzorzec zgięciowy. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś chce maksymalnie rozprostować albo maksymalnie rozluźnić dłoń, zamiast ustawić ją funkcjonalnie. W praktyce opiekun medyczny powinien działać delikatnie, bez siłowania się z napięciem mięśniowym, a w razie bólu, obrzęku lub dużej spastyczności zgłosić to pielęgniarce albo fizjoterapeucie.
Nieprawidłowe jest też ustawianie kciuka jako przywiedzionego do palców, bo u wielu osób po udarze właśnie kciuk ma tendencję do chowania się w dłoni. To sprzyja przykurczowi, odparzeniom, maceracji skóry i problemom z higieną wnętrza dłoni. Kciuk powinien być wyprowadzony na zewnątrz, wyprostowany i przeciwstawiony, aby utrzymać przestrzeń między kciukiem a palcami. Zgięty kciuk również nie jest dobrym pomysłem, bo utrwala niekorzystny wzorzec zgięciowy. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś chce maksymalnie rozprostować albo maksymalnie rozluźnić dłoń, zamiast ustawić ją funkcjonalnie. W praktyce opiekun medyczny powinien działać delikatnie, bez siłowania się z napięciem mięśniowym, a w razie bólu, obrzęku lub dużej spastyczności zgłosić to pielęgniarce albo fizjoterapeucie.