Wskazaniem do zastosowania materaca przeciwodleżynowego jest
Wskazaniem do zastosowania materaca przeciwodleżynowego są trudności ze zmianą pozycji w łóżku, bo właśnie wtedy dochodzi do długotrwałego ucisku tkanek między kością a podłożem. Najbardziej narażone są okolice kości krzyżowej, pięt, łopatek, łokci, krętarzy i potylicy. Materac przeciwodleżynowy zmniejsza nacisk punktowy, poprawia rozłożenie ciężaru ciała i ogranicza ryzyko niedokrwienia skóry oraz tkanek głębszych. Z mojego doświadczenia to jedna z tych rzeczy, które trzeba wdrażać zanim pojawi się rana, a nie dopiero wtedy, gdy odleżyna jest już duża i bolesna. W praktyce taki materac stosuje się u osób leżących, z niedowładami, po udarze, w zaawansowanej chorobie neurologicznej albo u pacjentów bardzo niesamodzielnych. Dobra praktyka mówi jednak, że materac nie zastępuje regularnej zmiany pozycji, kontroli skóry, dbania o suchość pościeli, prawidłowego odżywienia i oceny ryzyka, np. skalą Norton. To jest element profilaktyki, a nie magiczne rozwiązanie wszystkiego.
W tym pytaniu łatwo pomylić ogólne czynniki ryzyka z konkretnym wskazaniem do zastosowania materaca przeciwodleżynowego. Samo osłabienie chorego może zwiększać ryzyko odleżyn, ale nie zawsze oznacza, że pacjent nie potrafi zmieniać pozycji. Osoba osłabiona po infekcji albo po zabiegu może nadal samodzielnie siadać, obracać się i odciążać miejsca narażone na ucisk. Wtedy ważna jest obserwacja, pomoc przy pielęgnacji i zachęcanie do aktywności, a nie automatyczne zakładanie, że konieczny jest specjalistyczny materac.
Podobnie przewlekła choroba sama w sobie nie jest wystarczającym wskazaniem. Cukrzyca, RZS, choroba Parkinsona czy stwardnienie rozsiane mogą zwiększać ryzyko powikłań skórnych, ale decyzja zależy od stanu funkcjonalnego pacjenta, czucia, odżywienia, wilgotności skóry i przede wszystkim mobilności. Typowy błąd myślowy polega na tym, że widzimy diagnozę i od razu dopisujemy do niej odleżyny. A w opiece trzeba patrzeć na człowieka całościowo.
Oparzenie pleców i pośladków także nie jest klasycznym wskazaniem do materaca przeciwodleżynowego jako takiego. Oparzenie wymaga oceny lekarskiej, leczenia rany, jałowych opatrunków, kontroli bólu i zapobiegania zakażeniu. Jeśli pacjent z oparzeniem dodatkowo nie może się obracać, wtedy powierzchnia przeciwodleżynowa może być rozważona, ale przyczyną jest unieruchomienie i ucisk, nie samo oparzenie. Najbardziej trafnym kryterium są więc trudności ze zmianą pozycji w łóżku, bo to one bezpośrednio prowadzą do długotrwałego ucisku i niedokrwienia tkanek.
Podobnie przewlekła choroba sama w sobie nie jest wystarczającym wskazaniem. Cukrzyca, RZS, choroba Parkinsona czy stwardnienie rozsiane mogą zwiększać ryzyko powikłań skórnych, ale decyzja zależy od stanu funkcjonalnego pacjenta, czucia, odżywienia, wilgotności skóry i przede wszystkim mobilności. Typowy błąd myślowy polega na tym, że widzimy diagnozę i od razu dopisujemy do niej odleżyny. A w opiece trzeba patrzeć na człowieka całościowo.
Oparzenie pleców i pośladków także nie jest klasycznym wskazaniem do materaca przeciwodleżynowego jako takiego. Oparzenie wymaga oceny lekarskiej, leczenia rany, jałowych opatrunków, kontroli bólu i zapobiegania zakażeniu. Jeśli pacjent z oparzeniem dodatkowo nie może się obracać, wtedy powierzchnia przeciwodleżynowa może być rozważona, ale przyczyną jest unieruchomienie i ucisk, nie samo oparzenie. Najbardziej trafnym kryterium są więc trudności ze zmianą pozycji w łóżku, bo to one bezpośrednio prowadzą do długotrwałego ucisku i niedokrwienia tkanek.