Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Profilaktyka odleżyn i ułożenie Pomiary i ocena stanu

W opiece nad pacjentem, u którego podczas wstawania z łóżka występują nagłe spadki ciśnienia, należy zadbać, aby po przebudzeniu pacjent

W tej sytuacji najbezpieczniejsze jest powolne wstawanie w trzech etapach: najpierw siadanie w łóżku, potem siadanie ze spuszczonymi nogami, a dopiero na końcu stanie przy łóżku. Chodzi o zapobieganie hipotonii ortostatycznej, czyli nagłemu spadkowi ciśnienia po zmianie pozycji z leżącej na pionową. Organizm potrzebuje chwili, żeby naczynia krwionośne się obkurczyły, a krew nie zalegała nadmiernie w kończynach dolnych. Z mojego doświadczenia to jest jedna z prostszych, ale bardzo ważnych zasad profilaktyki upadków. W praktyce opiekun powinien dać pacjentowi czas, obserwować zawroty głowy, bladość, potliwość, osłabienie, mroczki przed oczami i niepewny chód. Dobrą praktyką jest pozostanie przy pacjencie, asekuracja z boku, zapewnienie stabilnego obuwia oraz sprawdzenie, czy w pobliżu nie ma przeszkód. Jeśli pacjent zgłasza zawroty głowy po siadaniu, nie pionizujemy go na siłę, tylko czekamy, ewentualnie informujemy pielęgniarkę lub lekarza. W standardach opieki nad osobą niesamodzielną duży nacisk kładzie się właśnie na bezpieczną pionizację, ocenę tolerancji wysiłku i profilaktykę urazów. Niby drobiazg, ale może uchronić pacjenta przed omdleniem, złamaniem szyjki kości udowej albo urazem głowy.
W przypadku pacjenta, u którego przy wstawaniu pojawiają się nagłe spadki ciśnienia, kluczowe jest tempo i kolejność pionizacji. Błędem jest zakładanie, że pacjent powinien wstać szybko, nawet jeśli robi to etapami. Szybka zmiana pozycji powoduje gwałtowne przemieszczenie krwi do dolnych partii ciała, a układ krążenia nie zawsze zdąży wyrównać ciśnienie. Szczególnie dotyczy to osób starszych, odwodnionych, po długim leżeniu, przyjmujących leki hipotensyjne, moczopędne albo z chorobami neurologicznymi. Skutek może być bardzo praktyczny i niestety groźny: zawroty głowy, osunięcie się na podłogę, omdlenie, uraz. Myślenie typu „niech szybko wstanie, to będzie miał to za sobą” jest w opiece po prostu niebezpieczne. Nie wystarczy też zastąpić pierwszego etapu głębokimi wdechami. Oddychanie może trochę uspokoić pacjenta i poprawić komfort, ale nie jest właściwym etapem pionizacji. Najpierw pacjent powinien usiąść w łóżku, bo to pozwala stopniowo przejść z pozycji leżącej do bardziej pionowej i ocenić reakcję organizmu. Dopiero potem siada ze spuszczonymi nogami, a następnie staje przy łóżku, najlepiej z asekuracją opiekuna. Typowy błąd polega na skupieniu się tylko na samej czynności wstawania, a nie na obserwacji objawów. W dobrej praktyce patrzymy na kolor skóry, potliwość, kontakt słowny, chwiejność, zgłaszane mroczki przed oczami i ogólne samopoczucie. Moim zdaniem lepiej poświęcić dwie minuty więcej niż potem tłumaczyć upadek, którego dało się uniknąć.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.