Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Czynności higieniczne Profilaktyka odleżyn i ułożenie

W profilaktyce wystąpienia odparzeń opiekun medyczny bezpośrednio po umyciu ciała pacjenta powinien zastosować

Bezpośrednio po umyciu ciała najważniejsze jest dokładne osuszenie skóry, szczególnie tam, gdzie powierzchnie skóry stykają się ze sobą: w pachwinach, pod piersiami, pod fałdami brzusznymi, między pośladkami, pod pachami czy między palcami. W tych miejscach łatwo zostaje wilgoć, a wilgotna skóra szybciej ulega maceracji, czyli rozmiękczeniu naskórka. To już prosta droga do zaczerwienienia, pieczenia, nadkażenia grzybiczego lub bakteryjnego i typowego odparzenia. Dobra praktyka pielęgnacyjna mówi, żeby osuszać delikatnie, najlepiej przez przykładanie miękkiego ręcznika, a nie energiczne tarcie. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które wyglądają banalnie, ale robią ogromną różnicę w opiece nad pacjentem leżącym albo otyłym. Dopiero na czystą i suchą skórę, jeśli są wskazania, można zastosować odpowiedni preparat ochronny, np. krem barierowy. Sama oliwka nie zastępuje osuszania. Opiekun medyczny powinien też przy okazji obserwować skórę: czy nie ma zaczerwienienia, pęknięć, wysięku, nieprzyjemnego zapachu albo bólu zgłaszanego przez pacjenta.
W profilaktyce odparzeń łatwo pomylić pielęgnację skóry z jej natłuszczaniem albo dezynfekowaniem, ale to nie jest to samo. Odparzenie najczęściej powstaje tam, gdzie skóra jest długo wilgotna, ciepła i ociera się o drugą powierzchnię skóry lub bieliznę. Dlatego po myciu kluczowe jest usunięcie wilgoci z fałdów skórnych, a nie przykrycie jej tłustą warstwą. Oliwka może dawać wrażenie, że skóra jest zadbana, bo staje się śliska i błyszcząca, ale zastosowana na niedokładnie osuszoną skórę może zatrzymać wilgoć i nasilić macerację naskórka. To taki typowy błąd: skoro coś nawilża albo natłuszcza, to na pewno chroni. Nie zawsze.

Masowanie miejsc narażonych na odparzenia też nie jest dobrym rozwiązaniem, szczególnie gdy skóra jest już zaczerwieniona, cienka, wilgotna lub bolesna. Tarcie może zwiększyć mikrourazy, nasilić stan zapalny i pogorszyć komfort pacjenta. W praktyce bezpieczniejsze jest delikatne osuszanie przez dotyk, bez szorowania i bez uciskania fałdów skóry na siłę.

Przecieranie skóry środkiem dezynfekcyjnym bez konkretnego wskazania medycznego również jest nieprawidłowe. Preparaty dezynfekcyjne mogą wysuszać, drażnić i zaburzać naturalną barierę ochronną skóry. Dezynfekcja jest potrzebna w określonych sytuacjach, np. przy procedurach wymagających aseptyki, a nie jako codzienny sposób zapobiegania odparzeniom po zwykłej toalecie ciała. Z mojego doświadczenia najprostsza zasada jest najlepsza: umyć, dokładnie osuszyć, obejrzeć skórę i dopiero potem ewentualnie zastosować właściwy preparat ochronny zgodnie z procedurą placówki.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.