Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Czynności higieniczne Zakażenia i odpady Prawo i organizacja pracy

Do wykonania czepca przeciwwszawiczego u przytomnego pacjenta niezbędne jest

W tej sytuacji kluczowe jest uzyskanie zgody pacjenta, bo mówimy o osobie przytomnej, czyli takiej, która może zrozumieć informację i świadomie zdecydować o wykonaniu czynności pielęgnacyjnej. Czepiec przeciwwszawiczy dotyczy okolicy głowy i włosów, a więc sfery dość intymnej, związanej z higieną, wyglądem i poczuciem godności. Zgodnie z prawami pacjenta każda czynność przy ciele chorego powinna być poprzedzona wyjaśnieniem: co robimy, po co, jak długo to potrwa, czy może pojawić się dyskomfort oraz jakie są zasady bezpieczeństwa. Dopiero potem prosimy o zgodę. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczna zasada, bo pacjent, który wie co się dzieje, zwykle lepiej współpracuje i mniej się stresuje. W praktyce przed założeniem czepca trzeba przygotować środki ochrony osobistej, zabezpieczyć odzież i pościel, zastosować preparat zgodnie z procedurą placówki, pilnować czasu działania i potem dokładnie usunąć gnidy oraz wszy. Ważna jest też profilaktyka zakażeń i przenoszenia pasożytów: dezynfekcja lub właściwe postępowanie z grzebieniami, ręcznikami, bielizną pościelową i odpadami. Ale nawet najlepiej przygotowana technicznie czynność nie powinna być wykonana u przytomnego pacjenta bez jego zgody, chyba że mamy wyjątkową sytuację przewidzianą prawem, a to tutaj nie wynika z pytania.
Mylenie zgody pacjenta ze zleceniem personelu to dość częsty błąd, szczególnie przy czynnościach higienicznych wykonywanych w placówce medycznej. Sam fakt, że pielęgniarka organizuje opiekę albo nadzoruje wykonanie zabiegu, nie oznacza jeszcze, że jej pisemne zlecenie zastępuje decyzję przytomnego pacjenta. Czepiec przeciwwszawiczy jest czynnością dotyczącą ciała pacjenta, jego włosów, skóry głowy i poczucia prywatności. Dlatego najpierw trzeba osobie chorej wyjaśnić cel postępowania i uzyskać zgodę, a nie traktować zabieg jak czynność czysto techniczną do odhaczenia w grafiku. Podobnie zlecenie lekarza nie jest podstawowym warunkiem w tym pytaniu. Oczywiście w praktyce mogą istnieć procedury oddziałowe, zalecenia sanitarne albo decyzja lekarza dotycząca leczenia wszawicy, zwłaszcza gdy używa się konkretnego preparatu leczniczego. To jednak nie znosi prawa pacjenta do informacji i do wyrażenia zgody, jeśli pacjent jest przytomny i ma zachowaną świadomość. Błędne jest też automatyczne pytanie rodziny o zgodę, gdy pacjent sam może ją wyrazić. Rodzina może pomóc, uspokoić, przekazać informacje o alergiach czy wcześniejszych reakcjach skórnych, ale nie podejmuje decyzji za osobę kompetentną. Zgoda rodziny staje się istotna dopiero przy pacjencie niezdolnym do świadomego decydowania, a i wtedy zwykle chodzi o przedstawiciela ustawowego lub odpowiednie procedury prawne, nie po prostu dowolnego krewnego. Dobra praktyka w opiece polega więc na połączeniu higieny, zasad przeciwepidemicznych i poszanowania autonomii pacjenta. Bez tego łatwo wejść w rutynę, a rutyna przy pacjencie bywa niestety kiepskim doradcą.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.