To jest właśnie sedno pracy opiekuna – motywowanie osoby starszej do dbałości o jakość życia. W praktyce oznacza to nie tylko zachęcanie do dbania o higienę osobistą czy aktywność fizyczną, ale też wspieranie seniora w podejmowaniu decyzji dotyczących własnego zdrowia i codzienności. Dobre standardy opieki wskazują, że najważniejsze jest utrzymanie jak największej samodzielności osoby starszej, nawet jeśli niektóre czynności wykonuje wolniej albo nieidealnie. Wspólne ustalanie celów, rozmowy o tym, co sprawia satysfakcję, proste metody wspierania, takie jak wspólne planowanie dnia lub zachęcanie do nowych zainteresowań, naprawdę działają. Z moich obserwacji wynika, że osoby, które czują się potrzebne i mają wpływ na swoje życie, rzadziej się poddają i dłużej zachowują samodzielność. Można wymienić tu także rolę pozytywnego wzmacniania, czyli chwalenie za starania i małe sukcesy. To daje ludziom poczucie kontroli nad swoim losem – a przecież o to chodzi w skutecznej opiece. WHO i polskie standardy opieki długoterminowej kładą na to ogromny nacisk. Sama czynna motywacja jest trudniejsza niż wyręczanie, ale przynosi długofalowo lepsze efekty. Warto o tym pamiętać w codziennej pracy.
Wiele osób myśli, że najlepsza opieka nad seniorem to wyręczanie we wszystkim, pilnowanie krok po kroku czy nawet ponaglanie do aktywności. To jednak typowy błąd myślowy – takie podejście szybko prowadzi do obniżenia poczucia własnej wartości osoby starszej i w efekcie pogorszenia jej samodzielności. Jeśli stale przejmujemy za kogoś czynności samoobsługowe, to tak naprawdę odbieramy mu szansę na zachowanie resztek niezależności. Częste ponaglanie czy narzucanie tempa może dodatkowo generować stres i opór, a nawet wywoływać poczucie winy. Stały nadzór, choć czasem niezbędny w poważnych przypadkach, z reguły bardziej szkodzi niż pomaga – osoby starsze czują się wtedy kontrolowane, a nie wspierane. Praca opiekuna polega na tym, aby być obok i motywować, nie przejmować inicjatywy. Według dobrych praktyk branżowych i wytycznych WHO oraz polskich poradników dla opiekunów, kluczem jest motywowanie do samodzielności, nie wyręczanie. Właśnie przez wsparcie i budowanie poczucia odpowiedzialności za własne życie seniorzy mogą dłużej zachować sprawność i czuć się lepiej psychicznie. Oczywiście, czasem trzeba pomóc, ale to powinna być ostateczność, nie domyślna metoda. Z mojego punktu widzenia każda próba nadmiernej kontroli czy wyręczania prowadzi raczej do bierności i zniechęcenia niż do poprawy jakości życia. Warto pamiętać, że nawet minimalna samodzielność daje ogromną satysfakcję i poczucie sensu, a to jest najważniejsze w opiece długoterminowej.