Podopieczna po operacji lewej piersi otrzymała zlecenie od lekarza onkologa na zakup protezy piersi. Opiekun, który chce pomóc podopiecznej w uzyskaniu refundacji kosztów zakupu, powinien poświadczyć to zlecenie we właściwym ze względu na miejsce zamieszkania podopiecznej
A. ośrodku pomocy społecznej.
B. oddziale wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.
C. oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
D. powiatowym centrum pomocy rodzinie.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2019 (arkusz Z.07-X-19.06).
Refundacja kosztów zakupu protezy piersi po operacji onkologicznej to procedura, którą w Polsce zajmuje się Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), a konkretniej oddział wojewódzki właściwy dla miejsca zamieszkania pacjentki. To właśnie tam należy złożyć poświadczone przez uprawnionego lekarza zlecenie na zaopatrzenie w wyrób medyczny. Tak wynika z obowiązujących przepisów, w tym rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie. Moim zdaniem to bardzo praktyczne, bo w NFZ pracują osoby, które naprawdę znają się na refundacji – wiedzą, jakie dokumenty są potrzebne, jak rozpatrywać wnioski i jak pomóc pacjentowi dostać zwrot kosztów. W praktyce opiekun powinien po prostu udać się z pacjentką do właściwego oddziału NFZ, zabrać wymagane zaświadczenia lekarskie i dowód tożsamości, a także pamiętać o właściwym uzupełnieniu zlecenia. Zdarza się, że ludzie mylą instytucje – np. idą do ZUS czy MOPS – ale to właśnie NFZ jest miejscem, gdzie te sprawy są załatwiane. Co ciekawe, każda proteza – czy to tymczasowa, czy stała – jest ujęta w wykazie refundowanych wyrobów medycznych. To duże ułatwienie dla kobiet po mastektomii, bo koszty potrafią być wysokie. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli w dokumentach nie ma błędów, proces refundacji przebiega sprawnie i nie ma większych problemów technicznych. Ważna jest jednak dokładność przy wypełnianiu wniosku, bo NFZ tego pilnuje. To dobry standard i na pewno warto go znać w praktyce opiekuńczej.
W przypadku refundacji zakupu protezy piersi po operacji mastektomii można łatwo się pomylić, bo temat dotyczy kilku różnych instytucji, które pojawiają się często w kontekście wsparcia osób chorych lub niepełnosprawnych. Jednak nie każda z tych instytucji jest właściwa, jeśli chodzi o refundację wyrobów medycznych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zajmuje się głównie świadczeniami emerytalno-rentowymi, zasiłkami chorobowymi czy wypadkowymi, ale nie prowadzi procedur refundacji sprzętu medycznego czy protez piersi – to zupełnie inny zakres działalności. Podobnie powiatowe centrum pomocy rodzinie oraz ośrodek pomocy społecznej pełnią funkcje związane z pomocą społeczną, wsparciem osób wykluczonych, niepełnosprawnych, czy rodzin w trudnej sytuacji, ale nie są formalnym miejscem obsługi refundacji wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie. To takie typowe nieporozumienie: wiele osób zakłada, że skoro jakaś instytucja zajmuje się pomocą, to również przeprowadzi procedurę refundacyjną. W rzeczywistości jednak refundacje sprzętu medycznego są w gestii Narodowego Funduszu Zdrowia – taki jest po prostu system w Polsce, zgodny z rozporządzeniami Ministra Zdrowia. Niezależnie od tego, czy chodzi o protezy, ortezy, czy inny sprzęt medyczny, to zawsze NFZ finansuje te świadczenia wprost lub pośrednio. Moim zdaniem znajomość kompetencji poszczególnych instytucji bardzo ułatwia życie – nie trzeba się odbijać od drzwi do drzwi. Najczęstszy błąd myślowy to utożsamianie pomocy społecznej z refundacją medyczną, co prowadzi do niepotrzebnego tracenia czasu i frustracji. Branżowe standardy jasno rozdzielają te kompetencje i warto o tym pamiętać podczas pracy z pacjentami po ciężkich operacjach.