Odpowiedź jest prawidłowa, bo na zdjęciu widoczny jest klasyczny termofor gumowy, czyli sprzęt używany przede wszystkim do wykonywania zabiegów przeciwzapalnych. Z mojego doświadczenia wynika, że termofory są bardzo powszechne zarówno w opiece domowej, jak i w placówkach medycznych. Działa to na tej zasadzie, że po napełnieniu ciepłą wodą i przyłożeniu do określonego miejsca na ciele, podnosi się temperaturę tkanek, co skutkuje rozszerzeniem naczyń krwionośnych i przyspieszeniem procesów regeneracyjnych. Często używa się tego typu sprzętu przy bólach mięśniowych, stanach zapalnych stawów, bólach menstruacyjnych, a także przy niektórych urazach. W praktyce, jak uczy się na zajęciach z podstaw opieki, ciepło pozwala zmniejszyć napięcie mięśniowe i łagodzić przewlekłe stany zapalne. To bardzo proste narzędzie, ale jego skuteczność jest potwierdzona przez wiele badań oraz standardy praktyki pielęgniarskiej. Warto pamiętać, by zawsze sprawdzać temperaturę wody przed zastosowaniem termoforu, żeby nie spowodować oparzenia, co jest jedną z kluczowych zasad bezpieczeństwa przy zabiegach cieplnych. Moim zdaniem, taki sprzęt zdecydowanie warto znać i umieć obsługiwać w codziennej pracy z pacjentem.
Wybór innej odpowiedzi niż 'przeciwzapalnych' wynika często z mylnego skojarzenia funkcji sprzętu widocznego na zdjęciu. Wygląda on niepozornie, ale to klasyczny termofor – urządzenie, które niemal wszyscy kojarzą z domowego użytku, ale ma konkretne zastosowanie w medycynie. Co do zabiegów przeciwodleżynowych – tu stosuje się materace, poduszki czy opatrunki hydrożelowe, mające za zadanie chronić skórę przed długotrwałym uciskiem i zapewnić odpowiednią wentylację. Termofor natomiast nie spełnia tej funkcji, bo w praktyce mógłby wręcz nasilać ryzyko odleżyn poprzez miejscowe przegrzanie i zaburzenie mikrokrążenia. Jeśli chodzi o zabiegi higieniczne, czyli mycie, oczyszczanie skóry, kąpiele lecznicze – tu nie używa się termoforów, tylko odpowiednie środki myjące, ręczniki czy baseny kąpielowe. Sprzęt na fotografii nie ma żadnej funkcji związanej z bezpośrednim utrzymaniem czystości pacjenta. Często pojawia się też skojarzenie z czynnościami opiekuńczymi, które są bardzo szeroką kategorią – to może być karmienie, pomoc w przemieszczaniu się, monitorowanie podstawowych parametrów życiowych itd. Jednak nawet wtedy termofor nie jest traktowany jako narzędzie opiekuńcze w ścisłym znaczeniu tego pojęcia, lecz raczej jako sprzęt terapeutyczny, wykorzystywany głównie do celów łagodzenia stanów zapalnych czy przewlekłego bólu. Moim zdaniem warto nauczyć się odróżniać sprzęt typowo higieniczny, opiekuńczy i przeciwodleżynowy od narzędzi zabiegowych – to ważny element profesjonalnej praktyki pielęgniarskiej i opiekuńczej.