Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun osoby starszej
  3. SPO.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: SPO.02 - Świadczenie usług opiekuńczo-wspierających osobie starszej

Zawód: Opiekun osoby starszej

Kategorie: Opieka i pielęgnacja Choroby i dolegliwości osób starszych Sprzęt i środki pomocnicze

Opiekun asekurujący podopiecznego z niedowładem połowiczym podczas chodzenia powinien stanąć

Właściwe ustawienie opiekuna podczas asekuracji osoby z niedowładem połowiczym to naprawdę kluczowa sprawa. W praktyce najlepiej stanąć nieco za osobą asekurowaną, po stronie objętej niedowładem. Takie ustawienie daje opiekunowi największą możliwość szybkiej reakcji w razie utraty równowagi przez podopiecznego. Moim zdaniem to rozwiązanie nie tylko zgodne z zasadami ergonomii, ale i logiki – łatwiej wtedy podtrzymać osobę, której słabsza strona jest mniej stabilna. Wyobraź sobie sytuację, w której pacjent nagle zaczyna się chwiać – będąc z tyłu i bliżej strony niedowładnej, opiekun może dużo skuteczniej zapobiec upadkowi. Tak zalecają też standardy opieki rehabilitacyjnej, np. w wytycznych Polskiego Towarzystwa Rehabilitacji oraz w podręcznikach dla fizjoterapeutów. Co ciekawe, często spotykam się z mylnym przekonaniem, że trzeba asekurować od strony sprawnej, bo "łatwiej złapać" – ale to błąd. Po stronie niedowładu osoba najczęściej traci równowagę, a ręka i noga są słabsze, więc naprawdę najbezpieczniej asekurować właśnie tam. Praktyka pokazuje, że taka pozycja daje opiekunowi też lepszy wgląd w ruchy podopiecznego i możliwość korygowania ich, zanim dojdzie do zagrożenia. Warto też pamiętać, by nie stać dokładnie równolegle, tylko lekko z tyłu – wtedy mamy lepszą kontrolę przestrzeni i więcej czasu na reakcję, jeśli coś zacznie się dziać niedobrego.
Wiele osób wychodzi z założenia, że asekuracja od strony sprawnej albo bezpośrednio obok podopiecznego to dobry pomysł, ale niestety to nie działa w praktyce tak jak byśmy chcieli. Jeśli opiekun stoi po stronie sprawnej, automatycznie zostawia tę słabszą, niedowładną część ciała bez ochrony – a przecież to właśnie ta strona najczęściej zawodzi i wymaga wsparcia. Z mojego doświadczenia wynika, że takie ustawienie daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa, bo gdy osoba zaczyna się przewracać, najczęściej siła grawitacji ciągnie ją właśnie w kierunku niedowładu i wtedy opiekun nie zdąży skutecznie zareagować albo po prostu nie sięgnie odpowiednio, by złapać. Błąd polega też na staniu dokładnie obok podopiecznego – to ogranicza pole manewru i sprawia, że asekurujący nie widzi dobrze całej sylwetki osoby i nie ma szansy szybko wkroczyć do akcji. Z kolei ustawienie się za bardzo z przodu powoduje, że nie zobaczymy pierwszych sygnałów utraty równowagi. W praktyce najlepszą strategią jest stanie lekko z tyłu, po stronie niedowładu – bo wtedy opiekun ma kontrolę nad kierunkiem ewentualnego upadku i może złapać lub podtrzymać osobę zanim ta się przewróci. Takie zasady znajdziesz w podręcznikach fizjoterapii i wytycznych dotyczących bezpieczeństwa osób z ograniczoną ruchomością. Warto też pamiętać, że błędne podejście wynika często z intuicji – wydaje się, że łatwiej pomagać od strony sprawnej, bo tam jest większa szansa na współpracę z podopiecznym – ale niestety to nie działa, bo asekuracja powinna zabezpieczać miejsce największego ryzyka. Dopiero praktyka i szkolenia pokazują, że prawidłowe ustawienie wpływa na realne bezpieczeństwo w codziennych czynnościach.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.