Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun osoby starszej
  3. SPO.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: SPO.02 - Świadczenie usług opiekuńczo-wspierających osobie starszej

Zawód: Opiekun osoby starszej

Kategorie: Opieka i pielęgnacja Choroby i dolegliwości osób starszych

Opiekun mierząc tętno u podopiecznej z zaburzeniami rytmu serca, powinien uciskać

Wybór tej odpowiedzi pokazuje, że dobrze rozumiesz, jak prawidłowo mierzyć tętno u osoby z zaburzeniami rytmu serca. Stosowanie trzech środkowych palców do ucisku tętnicy promieniowej przez pełną minutę to absolutny standard w praktyce opiekuńczej i medycznej. Tętno nieregularne czy z migotaniem przedsionków wymaga dłuższej obserwacji, bo tylko wtedy wychwycisz wszystkie nieprawidłowości, które mogą się pojawić nieregularnie i w różnych odstępach czasu. Nie da się tego ocenić prawidłowo w 10 czy 15 sekund. Moim zdaniem dużo osób bagatelizuje ten czas i mierzy „na szybko”, ale z praktyki wiem, że tylko spokojne i dokładne 60 sekund daje realną ocenę. Co jeszcze ważne, nie używamy kciuka, bo ma on własne tętno i może zmylić. Trzy środkowe palce dają najlepszy nacisk i czucie pulsu. Jeśli podczas pomiaru wyczujesz pauzy, niemiarowość lub jakieś dziwne przerwy – to sygnał, żeby zgłosić to pielęgniarce czy lekarzowi. Takie działanie jest zgodne z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz wytycznymi WHO. W praktyce domowej i w szpitalu nie warto kombinować – 60 sekund, trzy palce, tętnica promieniowa. To podstawa dobrej oceny stanu podopiecznego. Szczerze mówiąc, nie widziałem jeszcze sytuacji, gdzie skrócenie tego czasu dałoby równie wiarygodny wynik.
Wybór jednej z pozostałych odpowiedzi wynika często z mylących uproszczeń albo nieznajomości zasad dokładnego pomiaru tętna, szczególnie u osób z zaburzeniami rytmu serca. Po pierwsze, skracanie czasu pomiaru do 15 sekund jest dużym błędem w przypadku niemiarowego rytmu – taka praktyka sprawdza się jedynie przy regularnym tętnie, gdy można uzyskany wynik przemnożyć, ale gdy rytm „skacze”, łatwo jest przegapić nieregularności czy przerwy. Uciskanie tętnicy promieniowej wszystkimi palcami jest niepraktyczne i może zaburzać odczuwanie pulsu, a przy okazji nie jest zgodne z wytycznymi – profesjonalista używa trzech środkowych palców, bo one najlepiej wyczuwają drobne zmiany. Uciskanie tętnicy szyjnej przez krótki czas także jest problematyczne – po pierwsze, tętnicę szyjną wykorzystuje się raczej w stanach nagłych, a nie rutynowej ocenie tętna u przytomnych pacjentów. Po drugie, ucisk kciukiem jest szczególnie niezalecany, bo kciuk jest „zdradziecki” – posiada własne wyczuwalne tętno, więc bardzo łatwo o pomyłkę. Wielu początkujących opiekunów myśli, że czas nie ma znaczenia i wystarczy chwilę przytrzymać palce, ale w praktyce klinicznej to prowadzi do fałszywych wyników, szczególnie gdy rytm jest niemiarowy – zaburzenia wypadają czasem co kilka, kilkanaście sekund. Z mojego doświadczenia wynika też, że osoby, które wybierają szybką metodę „na 15 sekund” lub ucisk kciukiem, po prostu nie miały okazji obserwować, jak łatwo coś przeoczyć. Prawidłowy pomiar wymaga spokoju, cierpliwości i wiedzy, jakich narzędzi oraz miejsc użyć. Takie postępowanie jest mocno podkreślane w wytycznych branżowych, bo od tej drobnej czynności może zależeć wychwycenie poważnych arytmii. Nie warto więc skracać drogi ani stosować nieprofesjonalnych technik. Warto zapamiętać: tylko trzy środkowe palce, tętnica promieniowa, minimum 60 sekund.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.