Zgłoszenie problemu do ośrodka pomocy społecznej to zdecydowanie najwłaściwsze postępowanie w tej sytuacji. Opiekun, który zauważa, że jego podopieczny nie ma środków na opłacenie rachunków czy zakup leków, powinien przede wszystkim działać zgodnie z procedurami i standardami obowiązującymi w zawodzie. Ośrodek pomocy społecznej jest instytucją, która ma narzędzia, zasoby i formalne uprawnienia do udzielania wszechstronnego wsparcia osobom samotnym, szczególnie wtedy, gdy chodzi o kwestie finansowe. Z mojego doświadczenia wynika, że interwencja ośrodka to często pierwszy krok do uzyskania zasiłku celowego, dodatku mieszkaniowego czy pomocy w ramach programów lekowych. Dodatkowo, zgłoszenie takiego problemu jest zgodne z zasadą rzetelności i odpowiedzialności zawodowej opiekuna – nie wolno samodzielnie rozwiązywać trudnych spraw finansowych podopiecznego, bo można naruszyć prawo lub pogłębić problem. Ośrodek nie tylko może udzielić wsparcia materialnego, ale także skierować do innych, specjalistycznych instytucji, jeśli zajdzie taka potrzeba. W praktyce to często właśnie pracownik socjalny prowadzi dalsze działania i monitoruje sytuację. Moim zdaniem warto też wiedzieć, że ośrodki mają procedury przyspieszające udzielenie pomocy w nagłych przypadkach – wystarczy właściwie i szybko zareagować.
Organizowanie pomocy sąsiedzkiej lub grupy wsparcia, choć wydaje się rozwiązaniem opartym na lokalnej solidarności, w praktyce nie zapewnia formalnych, systemowych rozwiązań dla problemów finansowych samotnych osób. Sąsiedzi czy grupa wsparcia mogą pomóc doraźnie – na przykład zrobić zakupy lub wesprzeć rozmową – ale nie są w stanie zagwarantować regularnej pomocy materialnej ani uregulować zaległych płatności za rachunki czy zakup leków na receptę. Takie działania mogą być tylko uzupełnieniem, ale nie zastąpią systemowych rozwiązań. Częstym błędem myślowym jest przekonanie, że oddolne inicjatywy społeczne wystarczą do rozwiązania poważnych problemów materialnych – niestety, bez wsparcia instytucjonalnego nie da się zapewnić ciągłości i pewności pomocy. Z kolei powiadomienie centrum pomocy rodzinie nie jest właściwym wyborem w przypadku osoby samotnej, bo tego typu placówki zajmują się głównie rodzinami złożonymi, zwłaszcza z dziećmi, a nie samotnymi dorosłymi. Próba kontaktu z niewłaściwą instytucją może znacznie wydłużyć czas oczekiwania na pomoc, a w krytycznej sytuacji liczy się czas i skuteczność. Opiekun powinien znać procedury i wiedzieć, która instytucja ma kompetencje do konkretnego działania. Typowym błędem jest też myślenie, że wystarczy samodzielnie podjąć działania bez powiadamiania odpowiednich służb – niestety, to może naruszać standardy opieki i prowadzić do jeszcze większych problemów formalnych. W praktyce opiekun powinien zawsze działać w sposób profesjonalny i zgodny z obowiązującym systemem pomocy społecznej, bo tylko wtedy podopieczny ma szansę na realne i trwałe wsparcie.