Opiekun osoby zmagającej się z chorobą nowotworową powinien być w stałym kontakcie z lekarzem medycyny paliatywnej, bo to właśnie ten specjalista najlepiej rozumie specyfikę opieki nad pacjentem w zaawansowanym stadium choroby. Medycyna paliatywna skupia się na łagodzeniu objawów, poprawie jakości życia i wsparciu nie tylko chorego, ale i jego bliskich. W praktyce – lekarz tej specjalizacji pomaga dobrać odpowiednie leczenie przeciwbólowe, poradzi jak radzić sobie ze skutkami ubocznymi leczenia nowotworowego, a także zajmuje się kwestiami psychicznymi i duchowymi. Z mojego doświadczenia wynika, że kontakt z takim lekarzem bardzo często skraca czas reakcji na pogorszenie stanu zdrowia podopiecznej, pozwala szybciej dostosować farmakoterapię czy wdrożyć nowe formy wsparcia, np. pomoc psychologa lub fizjoterapeuty. Dobre praktyki w Polsce zalecają, by w sytuacjach terminalnych opiekunowie współpracowali właśnie z zespołem opieki paliatywnej, bo oni mają doświadczenie i narzędzia, których lekarz pierwszego kontaktu czy inni specjaliści mogą po prostu nie mieć. Warto pamiętać, że medycyna paliatywna to nie tylko hospicjum, ale szeroki pakiet wsparcia na różnych etapach choroby nowotworowej.
Wybór specjalisty, z którym opiekun powinien być w stałym kontakcie podczas opieki nad osobą chorującą na nowotwór, nie jest przypadkowy i wynika z zakresu kompetencji poszczególnych lekarzy. Lekarz zdrowia psychicznego ma oczywiście ogromne znaczenie, gdy pojawiają się wyraźne problemy natury emocjonalnej czy psychicznej, jak depresja czy lęki. Jednak opieka nad pacjentem onkologicznym obejmuje szerokie spektrum problemów – od łagodzenia bólu, przez kontrolę objawów ubocznych chemioterapii, aż po wsparcie w codziennych czynnościach. Lekarz endokrynologiczny i diabetologiczny są specjalistami od chorób hormonalnych i cukrzycy – ich rola w opiece nad pacjentem onkologicznym jest raczej ograniczona do przypadków współistnienia tych chorób, ale nie stanowią fundamentu codziennej opieki paliatywnej. Często powtarzanym błędem jest mylenie lekarza „od wszystkiego” z lekarzem prowadzącym całościową opiekę paliatywną – a to właśnie ten drugi odpowiada za koordynację procesu leczenia, dostosowanie leków przeciwbólowych i wsparcie w podejmowaniu trudnych decyzji. Z mojego punktu widzenia, skupianie się wyłącznie na zdrowiu psychicznym czy endokrynologii może spowodować, że nie zostaną zauważone poważne objawy fizyczne czy potrzeby wynikające bezpośrednio z postępującej choroby nowotworowej. Dobre praktyki i wytyczne jasno mówią, że lekarz medycyny paliatywnej to kluczowy partner w opiece nad takimi pacjentami, bo tylko on ma narzędzia i wiedzę, by kompleksowo zadbać o chorego i jego rodzinę na każdym etapie choroby. Warto o tym pamiętać, żeby nie popełniać typowego błędu zawężania opieki do pojedynczych aspektów zdrowotnych.