Opiekun powinien rozpocząć mycie oka u podopiecznej od
Mycie oka należy zawsze rozpoczynać od kącika zewnętrznego, czyli tego bliżej skroni, a dopiero potem przesuwać gazik w kierunku kącika wewnętrznego, czyli bliżej nosa. Jest to zgodne ze standardami higieny i profilaktyki zakażeń – chodzi o to, żeby nie przenosić ewentualnych zanieczyszczeń lub wydzieliny z obszaru zewnętrznego oka do okolicy worka łzowego w kąciku wewnętrznym, gdzie bakterie mają łatwiejszy dostęp do dróg łzowych i nosowych. Stosując tę technikę, ograniczamy ryzyko rozprzestrzenienia się infekcji lub podrażnienia. W praktyce, jeśli myjemy oko osobie leżącej, warto zwrócić uwagę, żeby nie używać tego samego gazika do obydwu oczu – to jest taki drobiazg, o którym niektórzy zapominają. Z mojego doświadczenia wynika, że często w praktyce spotyka się osoby zaczynające od kącika wewnętrznego czy od powieki górnej tylko dlatego, że tak jest "wygodniej", ale wtedy łatwo narazić podopiecznego na dodatkowe problemy zdrowotne. Bardzo ważne jest też delikatne prowadzenie ręki, żeby nie uszkodzić delikatnych struktur oka. Moim zdaniem lepiej już poświęcić chwilę dłużej i zrobić to zgodnie z wytycznymi niż ryzykować. Tego typu procedury są opisane zarówno w polskich, jak i międzynarodowych zaleceniach pielęgniarskich, więc dobrze się ich trzymać.
Wielu osobom wydaje się, że mycie oka najlepiej zacząć od powieki górnej lub dolnej, bo są bardziej widoczne i czasem tam zbiera się wydzielina. Jednak takie podejście niestety nie uwzględnia kierunku przepływu łez i ryzyka przeniesienia infekcji. Kluczowy błąd polega na tym, że myjąc od powieki (górnej czy dolnej), łatwo rozprowadzić zanieczyszczenia w stronę kącika wewnętrznego, gdzie znajduje się ujście dróg łzowych – a to tam właśnie bakterie mają prostą drogę do dalszych partii układu nosowo-łzowego. Z kolei rozpoczynanie od kącika wewnętrznego jest wręcz niewskazane, bo od razu możemy wprowadzić drobnoustroje do worka łzowego, co z praktyki kończy się często podrażnieniami, a nawet zapaleniem spojówek. W podręcznikach do opieki długoterminowej i standardach pielęgniarskich podkreśla się, by zawsze zaczynać od kącika zewnętrznego oka i przesuwać się do wewnętrznego – dzięki temu minimalizujemy ryzyko rozniesienia bakterii czy alergenu. Niestety, takie błędne nawyki mogą wynikać z przyzwyczajeń domowych lub braku świadomości o anatomicznych i mikrobiologicznych aspektach budowy oka. Najlepiej więc raz na zawsze zapamiętać tę zasadę, bo nie tylko ułatwi to pracę, ale przede wszystkim chroni pacjenta przed powikłaniami. Każda inna kolejność niż od kącika zewnętrznego do wewnętrznego jest niezgodna z dobrą praktyką i może prowadzić do niepożądanych skutków zdrowotnych.