Osoba prowadząca edukację zdrowotną u chorego na cukrzycę powinna szczególnie podkreślać ważność eliminowania z diety produktów wysoko przetworzonych, bogatych w nasycone kwasy tłuszczowe, tłuszcze trans oraz prostych cukrów. Wskazane w odpowiedzi produkty takie jak pasztet, ser topiony, rogaliki francuskie, wieprzowina i frytki są właśnie przykładem takich niezalecanych składników. Ograniczenie ich pomaga w kontroli poziomu glukozy we krwi, zmniejsza ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych oraz sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Przykładowo, pasztet i ser topiony często zawierają dużo ukrytych tłuszczów i dodatków, rogaliki francuskie obfitują w cukry i tłuszcze nasycone, frytki są źródłem tłuszczów trans, a wieprzowina – nasyconych tłuszczów zwierzęcych. Z mojego doświadczenia osoby z cukrzycą często nie zdają sobie sprawy jak niepozornie może wyglądać takie jedzenie, a w rzeczywistości bardzo utrudnia ono wyrównanie cukrzycy. Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego oraz aktualnymi standardami żywienia warto promować u pacjentów dietę bogatą w warzywa, produkty pełnoziarniste, chude mięso oraz niskotłuszczowy nabiał, jednocześnie eliminując właśnie produkty wymienione w poprawnej odpowiedzi. Zwracanie na to uwagi w codziennej praktyce naprawdę pomaga lepiej kontrolować chorobę i zmniejszyć ryzyko groźnych powikłań.
Wybór produktów do eliminowania z diety osoby chorej na cukrzycę wymaga znajomości zasad nowoczesnego żywienia klinicznego oraz zrozumienia wpływu poszczególnych składników na gospodarkę węglowodanową i lipidową. Częstym błędem jest przekonanie, że wszystkie produkty zbożowe, nabiał lub mięso są szkodliwe, podczas gdy kluczowe jest rozróżnienie między ich rodzajami i stopniem przetworzenia. Chleb razowy, kasze gruboziarniste, brokuły, kefiry, soczewica czy płatki owsiane to przykłady żywności zalecanej, bogatej w błonnik, witaminy i minerały, które pomagają stabilizować poziom glukozy i poprawiają profil lipidowy. Inna pułapka myślowa to demonizowanie produktów na podstawie ogólnych kategorii, na przykład unikanie wszystkich tłuszczów czy produktów mlecznych, co nie znajduje potwierdzenia w aktualnych wytycznych. Zbilansowana dieta cukrzycowa powinna opierać się na produktach jak najmniej przetworzonych, niskim indeksie glikemicznym i umiarkowanej zawartości tłuszczów, głównie tych pochodzenia roślinnego. Produkty takie jak pasztet, ser topiony, rogaliki francuskie, frytki czy tłuste mięsa czerwone rzeczywiście są niewskazane, bo podnoszą poziom cholesterolu, zwiększają insulinowrażliwość i mogą prowadzić do nadwagi oraz groźnych powikłań cukrzycy. Moim zdaniem często zapomina się, że nawet zdrowe produkty – jak warzywa, produkty pełnoziarniste czy fermentowane napoje mleczne – pełnią kluczową rolę w diecie cukrzyka i absolutnie nie powinny być eliminowane bez wyraźnych przeciwwskazań medycznych. Edukacja w tym zakresie powinna więc być bardzo konkretna i oparta na dowodach, żeby pacjent rozumiał, dlaczego pewne produkty ograniczamy, a inne wręcz warto włączyć do codziennego jadłospisu.