Odpowiedź kulinarny jest prawidłowa, bo w przypadku osób z cukrzycą typu 2 jednym z kluczowych elementów kontroli choroby jest odpowiednie odżywianie. To właśnie trening kulinarny pozwala nauczyć podopieczną, jak wybierać zdrowe produkty, planować posiłki i przygotowywać dania zgodnie z zaleceniami dietetycznymi. Często osoby starsze lub z dłuższym stażem choroby przyzwyczajają się do pewnych smaków czy nawyków kuchennych i wybierają rzeczy, które po prostu lubią – nie zawsze dobre dla zdrowia. Moim zdaniem przeprowadzenie takiego praktycznego treningu to jeden z najskuteczniejszych sposobów, żeby realnie wpłynąć na codzienne decyzje związane z jedzeniem. Branżowe standardy, szczególnie wytyczne Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, podkreślają, że edukacja żywieniowa powinna być dostosowana do poziomu wiedzy i możliwości pacjenta. Trening kulinarny może obejmować wspólne gotowanie, omawianie zawartości cukrów w produktach, naukę czytania etykiet, a nawet praktyczne wskazówki, jak zastąpić niezdrowe składniki zdrowszymi zamiennikami. Szczerze mówiąc, w praktyce widziałem, że nawet drobne zmiany w codziennych wyborach potrafią obniżyć poziom cukru we krwi. Ważne jest też, żeby taki trening był przeprowadzony w sposób wspierający i motywujący, a nie oceniający. Dzięki temu podopieczna czuje się pewniej i chętniej wdraża zmiany.
Wiele osób podchodzi do problemów żywieniowych osób z cukrzycą typu 2 zbyt ogólnie, sądząc, że wystarczy poprawić jakąś technikę lub orientację w otoczeniu, czy nawet skupić się na procesach poznawczych. Tylko że techniczny trening raczej odnosi się do umiejętności obsługi sprzętu czy urządzeń domowych, co w tym przypadku nie rozwiąże problemu złych wyborów spożywczych. Trening kognitywny natomiast skupia się na usprawnianiu funkcji poznawczych, czyli np. pamięci, koncentracji czy logicznego myślenia, ale nie przekłada się bezpośrednio na umiejętność komponowania zdrowych posiłków. Orientacyjny trening może być przydatny osobom mającym trudności z rozpoznawaniem otoczenia czy poruszaniem się, ale nie ma większego wpływu na wybór jedzenia i gotowanie. Z mojego doświadczenia bardzo często pojawia się błąd polegający na utożsamianiu wszystkich rodzajów „treningów” z uniwersalnym rozwiązaniem dla każdej trudności podopiecznego – a przecież trzeba dobrać działanie do konkretnego problemu. Dobre praktyki opiekuńcze, zwłaszcza w pracy z seniorami czy osobami przewlekle chorymi, nakazują skupiać się na realnych, praktycznych kompetencjach i codziennych nawykach, które bezpośrednio wpływają na zdrowie. Głównym błędem myślowym jest przekonanie, że wystarczy ogólne wsparcie lub ćwiczenie innych funkcji, żeby zmienić nawyki żywieniowe. Tymczasem to właśnie trening kulinarny – przez praktykę i edukację żywieniową – pozwala skutecznie wpłynąć na umiejętność właściwego wyboru produktów, przygotowywania zdrowych posiłków oraz kontrolę poziomu cukru. Dla podopiecznych z cukrzycą kluczowe jest więc nie tyle ćwiczenie innych obszarów, ile konkretna, praktyczna nauka zdrowego gotowania.