Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun osoby starszej
  3. SPO.02
  4. Pytanie

Kwalifikacja: SPO.02 - Świadczenie usług opiekuńczo-wspierających osobie starszej

Zawód: Opiekun osoby starszej

Kategorie: Opieka i pielęgnacja Choroby i dolegliwości osób starszych

Podopieczna długotrwale unieruchomiona w łóżku jest narażona na powikłanie ze strony układu krążenia w postaci

Długotrwałe unieruchomienie pacjenta, zwłaszcza w warunkach domowych albo szpitalnych, niesie za sobą spore ryzyko powikłań ze strony układu krążenia – i tutaj żylna choroba zakrzepowo-zatorowa wysuwa się na pierwszy plan. Chodzi przede wszystkim o tworzenie się zakrzepów w żyłach głębokich kończyn dolnych, które w najgorszym przypadku mogą prowadzić do zatoru tętnicy płucnej. To jest bardzo poważne powikłanie i spotyka się z nim praktycznie w każdej literaturze dotyczącej pielęgniarstwa albo rehabilitacji. Siedzenie, a raczej leżenie przez wiele godzin, powoduje, że mięśnie nie „pompą” krwi z kończyn dolnych do serca – ta zastój krwi sprzyja właśnie powstawaniu skrzepów. W praktyce bardzo ważne jest, żeby regularnie zmieniać pozycję chorego, wykonywać ćwiczenia bierne, a jeśli to możliwe, zakładać pończochy uciskowe. Często profilaktycznie stosuje się podawanie leków przeciwzakrzepowych, zwłaszcza w oddziałach szpitalnych. Z mojego punktu widzenia, nawet jeśli reszta układów też cierpi podczas unieruchomienia, to właśnie zakrzepica żylna i jej powikłania są najgroźniejsze i najbardziej wymagają szybkiej reakcji personelu. W podręcznikach, ale też podczas praktyk, to jest coś, czemu poświęca się naprawdę dużo uwagi i nie bez powodu – liczba powikłań i zgonów związanych z zatorowością płucną jest niestety wciąż wysoka.
Wiele osób mając na myśli powikłania ze strony układu krążenia przy długotrwałym unieruchomieniu, kieruje się ku cięższym albo bardziej znanym chorobom serca. Jednak takie choroby jak zapalenie mięśnia sercowego czy choroba niedokrwienna serca mają zupełnie inne mechanizmy powstawania. Zapalenie mięśnia sercowego to efekt infekcji wirusowej, bakteryjnej lub rzadziej innych czynników, i raczej nie wynika z samego leżenia – to raczej kwestia obniżonej odporności lub przypadkowej infekcji. Choroba niedokrwienna serca z kolei rozwija się na skutek przewlekłych zmian miażdżycowych w tętnicach wieńcowych, co związane jest bardziej z dietą, stylem życia, nadciśnieniem czy cukrzycą, niż samym unieruchomieniem. Zwyżające stwardnienie tętnic, czyli potocznie miażdżyca, to proces przewlekły, związany głównie z nieprawidłową dietą, brakiem ruchu przez długie lata, paleniem papierosów i innymi czynnikami ryzyka. Może postępować u osoby leżącej, ale nie stanowi bezpośredniego, ostrego powikłania. Największym zagrożeniem jest u takich pacjentów właśnie żylna choroba zakrzepowo-zatorowa – z powodu zastoju krwi dochodzi do zakrzepicy, a skrzepy mogą się oderwać i zatkać krążenie płucne, prowadząc nawet do nagłego zgonu. Ludzie często mylą przewlekłe schorzenia serca z ostrymi powikłaniami wynikającymi z braku ruchu, co jest typowym błędem w myśleniu przy ocenie takich przypadków. W praktyce klinicznej, według standardów pielęgniarskich i wytycznych profilaktyki zakrzepicy, to właśnie temu poświęca się najwięcej uwagi przy opiece długoterminowej i to powinno być zawsze na pierwszym miejscu, gdy myślimy o unieruchomionych pacjentach.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.