Zawód: Opiekun osoby starszej
Kategorie: Choroby i dolegliwości osób starszych Dieta i żywienie
Podanie miażdżycy tętnic jako prawidłowej odpowiedzi ma solidne podstawy naukowe. Wysokie spożycie tłuszczów, zwłaszcza tych nasyconych, realnie zwiększa poziom cholesterolu LDL we krwi, co z kolei jest głównym czynnikiem ryzyka rozwoju miażdżycy. W praktyce oznacza to, że regularne wybieranie produktów typu tłuste mięsa, pełnotłuste wyroby mleczne czy przetworzone przekąski prowadzi do odkładania się blaszek miażdżycowych w ścianach naczyń krwionośnych. Z mojego doświadczenia osoby, które przez lata nie zwracały uwagi na zawartość tłuszczów w diecie, częściej borykały się z podwyższonym ciśnieniem i problemami z krążeniem. Polskie Towarzystwo Dietetyki i Światowa Organizacja Zdrowia rekomendują ograniczenie tłuszczów nasyconych do poniżej 10% całkowitej energii w diecie – to naprawdę ważny standard. Warto wiedzieć, że miażdżyca często przebiega bezobjawowo, a jej konsekwencje (jak zawał czy udar) pojawiają się nagle. Dobrą praktyką jest czytanie etykiet i wybieranie tłuszczów roślinnych zamiast zwierzęcych. Praktycznie każda osoba pracująca z pacjentami w dietetyce spotyka się z tym problemem, dlatego warto mieć to na uwadze przy codziennych wyborach żywieniowych. Jednym z lepszych, choć prostych rozwiązań jest zamiana masła na olej rzepakowy lub oliwę – nawet takie małe zmiany mają znaczenie. To właśnie tego typu działania pozwalają realnie obniżyć ryzyko rozwoju miażdżycy, co jest obecnie uznawane za standardową profilaktykę chorób sercowo-naczyniowych.