Spotkania ze znajomymi to jeden z najbardziej efektywnych sposobów aktywizacji społecznej osób starszych lub mniej samodzielnych ruchowo. Aktywizacja społeczna polega na wspieraniu kontaktów międzyludzkich, podtrzymywaniu relacji i poczucia przynależności do jakiejś grupy. W praktyce, wspólne oglądanie telewizji czy nawet rozwiązywanie krzyżówek mają ograniczony wpływ na te aspekty, bo nie poszerzają kręgu społecznego podopiecznego. Tymczasem spotkania ze znajomymi, nawet jeśli są organizowane w domu (np. przy kawie, grach planszowych czy luźnych rozmowach), realnie przeciwdziałają izolacji, która jest poważnym problemem wśród osób starszych. Moim zdaniem takie rozwiązanie buduje poczucie wartości, rozwija kompetencje społeczne oraz daje zastrzyk pozytywnej energii. Zgodnie z zaleceniami wielu organizacji zajmujących się opieką nad seniorami, np. Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego, aktywizacja społeczna powinna być priorytetem, bo bezpośrednio wpływa na jakość życia i opóźnia procesy starzenia się. Częste spotkania, nawet w małym gronie, pomagają też utrzymać sprawność umysłową i emocjonalną. Z mojego doświadczenia – dla wielu osób starszych taki kontakt jest po prostu najważniejszy. Nawet osoby z ograniczoną mobilnością, jak ktoś poruszający się z balkonikiem, mogą korzystać z takich spotkań, bo nie wymagają one dużego wysiłku fizycznego, a przynoszą ogromne korzyści psychologiczne.
Przy wyborze działań aktywizujących podopiecznego, który ma ograniczoną sprawność ruchową i większość czasu spędza w domu, bardzo łatwo pomylić aktywizację społeczną z aktywizacją ogólną lub intelektualną. Wspólne przygotowywanie posiłków to świetna metoda aktywizacji funkcjonalnej, rozwija samodzielność i motorykę, ale nie włącza w życie społeczne w sensie kontaktów towarzyskich czy budowania więzi poza relacją z opiekunem. Z kolei rozwiązywanie krzyżówek wspiera funkcje poznawcze, ćwiczy pamięć i spostrzegawczość – jednak to także aktywność typowo umysłowa, raczej indywidualna lub w bardzo wąskim gronie. W praktyce niewiele wnosi do poszerzenia kontaktów społecznych, bo ogranicza się do rozmowy z jedną osobą, zwykle opiekunem. Wyjście na spacer jest bardzo wartościową formą aktywności fizycznej i może być elementem aktywizacji społecznej, ale w przypadku osoby poruszającej się z balkonikiem i spędzającej większość czasu w domu, nie zawsze będzie realne ani bezpieczne. Poza tym samo wyjście na spacer nie gwarantuje kontaktów społecznych – często ogranicza się do ruchu na świeżym powietrzu bez interakcji z innymi ludźmi. Wiele osób myli aktywizację społeczną z każdą formą wspólnego spędzania czasu, a tymczasem kluczowe są tu relacje i interakcje z większym gronem ludzi, nie tylko z opiekunem. Takie niezrozumienie tematu bywa częste, szczególnie gdy nie zna się standardów opieki i zaleceń organizacji branżowych. Aktywizacja społeczna to przede wszystkim kontakty międzyludzkie, poczucie przynależności, możliwość rozmowy i wymiany doświadczeń z różnymi osobami, a nie tylko aktywność z jednym opiekunem.