To jest dokładnie to, o co chodziło w pytaniu. Dieta uboga w warzywa i owoce, zwłaszcza u osób starszych, bardzo często prowadzi do zaparć. Głównie dlatego, że produkty roślinne są najlepszym źródłem błonnika pokarmowego, który ma kluczowe znaczenie dla prawidłowej pracy jelit. Brak odpowiedniej ilości błonnika spowalnia perystaltykę jelit, a tym samym utrudnia przesuwanie się mas kałowych. W praktyce, jeśli senior nie je warzyw i owoców, dużo łatwiej o problemy z wypróżnianiem, bóle brzucha czy poczucie dyskomfortu. Często obserwuję, że osoby starsze, które nie dbają o zrównoważoną dietę, narzekają potem na przewlekłe zaparcia i muszą wspierać się lekami przeczyszczającymi, co w dłuższej perspektywie nie jest dobrym rozwiązaniem. Warto też pamiętać, że według wytycznych Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego, zalecana ilość błonnika u seniorów powinna wynosić co najmniej 20–25 g dziennie i głównym jego źródłem są właśnie warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe. Z mojego doświadczenia wynika, że regularne spożywanie nawet niewielkich ilości surowych i gotowanych warzyw potrafi znacząco poprawić komfort życia starszej osoby. W tej grupie wiekowej dbałość o dietę jest więc szczególnie ważna.
Można łatwo pomylić objawy ze strony przewodu pokarmowego i stąd biorą się błędne odpowiedzi na to pytanie. Nudności, biegunki czy wymioty to objawy, które zwykle kojarzą się z innymi problemami zdrowotnymi niż dieta uboga w warzywa i owoce. Na przykład nudności najczęściej pojawiają się przy infekcjach, zatruciach pokarmowych, problemach żołądkowych lub stosowaniu niektórych leków, ale nie są bezpośrednim skutkiem niedoboru błonnika. Biegunki natomiast wynikają z zakażeń układu pokarmowego, nietolerancji pokarmowych lub nadmiaru pewnych składników, jak np. sztuczne słodziki czy laktoza, a nie braku błonnika. Wymioty to już objaw zupełnie innego kalibru, bo mogą być efektem zatrucia, infekcji, chorób układu nerwowego, a nawet urazów głowy – nie mają żadnego typowego związku z dietą niskobłonnikową. Typowy błąd myślenia polega na automatycznym przypisywaniu wszystkich problemów żołądkowo-jelitowych niewłaściwej diecie, podczas gdy zaparcia to praktycznie jedyny objaw, który jednoznacznie łączy się z niską podażą warzyw i owoców u seniorów. Ważne, żeby rozumieć, że błonnik reguluje wchłanianie wody i procesy trawienne, a jego niedobór hamuje perystaltykę, powodując zaleganie stolca. Nie można więc zakładać, że każda nietypowa reakcja przewodu pokarmowego u seniora to wina braku owoców czy warzyw w diecie – trzeba patrzeć szerzej i analizować dokładnie objawy, a potem dopiero dobierać odpowiednie zalecenia dietetyczne albo wdrażać leczenie.