Zawód: Opiekun osoby starszej
Kategorie: Pierwsza pomoc i bezpieczeństwo Choroby i dolegliwości osób starszych
Prawidłowe unieruchomienie kończyny dolnej w zastanej pozycji to absolutna podstawa pierwszej pomocy przy podejrzeniu złamania. Dlaczego właśnie tak? Chodzi przede wszystkim o to, żeby nie pogłębiać urazu. Każde przestawianie, prostowanie czy próba nastawiania złamanej kości bez odpowiedniego przeszkolenia może prowadzić do poważnych komplikacji – np. uszkodzenia naczyń krwionośnych, nerwów albo tkanek miękkich. Moim zdaniem czasami ludzie bagatelizują to ryzyko, a wystarczy drobny błąd i możemy zrobić komuś więcej szkody niż pożytku. Unieruchamiamy całą kończynę w dokładnie takiej pozycji, w jakiej ją zastaliśmy, najlepiej dwoma szynami (powyżej i poniżej miejsca złamania), używając chociażby koca, deski czy nawet zwiniętej kurtki – cokolwiek jest pod ręką. Tak zalecają wszelkie wytyczne np. Polskiego Czerwonego Krzyża czy Europejskiej Rady Resuscytacji. Trzeba też pamiętać o zabezpieczeniu poszkodowanego przed wychłodzeniem i szybkim wezwaniu pomocy. Dobrą praktyką jest kontrolowanie krążenia obwodowego poniżej urazu – czy jest tętno, czy skóra nie robi się sina. To drobne rzeczy, ale pokazują profesjonalne podejście i troskę o bezpieczeństwo rannego. Osobiście uważam, że w stresie łatwo się pogubić, ale właśnie dlatego warto ćwiczyć te procedury, żeby w razie potrzeby działać automatycznie i spokojnie.