Które działania powinna uwzględnić opiekunka środowiskowa w planie pomocy, w celu utrzymania sprawności 68-letniego podopiecznego?
Odpowiedź skupiająca się na zwiększeniu aktywności fizycznej, właściwym odżywianiu i czynnym udziale w życiu społecznym jest zdecydowanie zgodna z tym, co uznaje się za standard w opiece środowiskowej nad osobami starszymi. Jeśli chodzi o aktywność fizyczną – to nie musi być od razu bieganie maratonu, czasem wystarczą codzienne spacery, ćwiczenia rozciągające czy jakieś proste zajęcia ruchowe w domu. Ważne, żeby podopieczny się ruszał, bo bezruch szybko prowadzi do pogorszenia sprawności. Dobre, zbilansowane odżywianie także nie jest banałem – regularne posiłki, właściwa ilość białka, witamin i minerałów bardzo wspierają zdrowie seniora, a niekiedy nawet pozwalają ograniczyć przyjmowanie niektórych leków. Moim zdaniem, czynny udział w życiu społecznym bywa wręcz kluczowy – osoby, które uczestniczą w zajęciach klubowych, spotkaniach sąsiedzkich czy nawet zwykłych pogawędkach, dużo rzadziej popadają w apatię i szybciej odzyskują siły po różnych problemach zdrowotnych. Standardy środowiskowej opieki długoterminowej (np. zalecenia WHO i polskich towarzystw geriatrycznych) podkreślają, że te trzy elementy – ruch, dieta i kontakty – są podstawą utrzymania niezależności oraz dobrej jakości życia w starszym wieku. Z własnego doświadczenia powiem, że czasem jedna rozmowa na ławeczce działa cuda. Takie podejście przekłada się na praktyczne efekty: mniej upadków, lepszy nastrój, mniej depresji i więcej radości życia.
Pomysły, by ograniczać aktywność fizyczną lub społeczną, są niestety wbrew najnowszym zaleceniom i doświadczeniom branżowym związanym z opieką nad osobami starszymi. W praktyce bardzo często spotyka się przekonanie, że seniorzy powinni „odpoczywać” i „unikać wysiłku”, jednak właśnie taka postawa prowadzi szybciej do utraty sprawności, izolacji, a nawet depresji. Sugerowanie ograniczenia kontaktów społecznych jest wręcz przeciwskuteczne – kontakty, nawet te krótkie czy niezbyt głębokie, potrafią znacząco poprawić samopoczucie i motywację do dbania o siebie. Jeżeli chodzi o zmniejszenie aktywności werbalnej albo przejście na emeryturę, to nie są to działania, które same w sobie poprawią sprawność – wręcz przeciwnie, mogą prowadzić do wycofania i powolnego osłabiania funkcji poznawczych czy emocjonalnych. Eliminacja nałogów oczywiście jest korzystna dla zdrowia, ale samo to nie wystarczy, by utrzymać sprawność – trzeba tu działać wieloaspektowo. Zbyt duży nacisk na odpoczynek i unikanie wysiłku często wynika z obaw o bezpieczeństwo seniora, jednak standardy opieki pokazują, że to aktywizowanie – nie wycofywanie – przynosi długofalowe korzyści. Typowym błędem jest tu myślenie, że wiek ogranicza możliwości rozwoju, a przecież wiele osób w wieku 68 lat może być bardzo aktywnych i samodzielnych, jeśli tylko pozwoli im się działać i zapewni odpowiednie wsparcie. Skupienie się wyłącznie na jednym aspekcie, np. samej diecie czy samym ograniczeniu nałogów, pomija całościowe potrzeby podopiecznego. Dobre praktyki branżowe wyraźnie wskazują, że utrzymanie sprawności to suma różnych działań: ruchu, kontaktów, dobrego żywienia i aktywnego stylu życia.