Opiekunka środowiskowa zauważyła u podopiecznego w ostatnim czasie chód drobnymi kroczkami, pochylenie sylwetki ku przodowi, szuranie nogami. Zauważone objawy mogą świadczyć o zapoczątkowaniu choroby
Objawy takie jak chód drobnymi kroczkami, szuranie nogami oraz wyraźne pochylenie sylwetki ku przodowi to klasyczne symptomy choroby Parkinsona. Moim zdaniem bardzo ważne jest, żeby rozpoznawać te sygnały na jak najwcześniejszym etapie, bo odpowiednio szybka reakcja pozwala poprawić komfort życia pacjenta. W praktyce opiekunki środowiskowej spotyka się wielu seniorów z tego typu problemami ruchowymi. Często rodziny pacjentów mylą te zmiany z naturalnym procesem starzenia, ale choroba Parkinsona ma swój charakterystyczny obraz kliniczny. Do tego dochodzą jeszcze inne objawy, jak drżenie rąk (ale nie zawsze jest obecne), sztywność mięśni i spowolnienie ruchowe. Według standardów opieki nad osobami starszymi należy zwracać baczną uwagę na zmiany w sposobie poruszania się, bo szybkie wdrożenie rehabilitacji czy farmakoterapii może opóźnić rozwój choroby. Z mojego doświadczenia – nawet drobne zmiany w chodzie potrafią być pierwszym sygnałem poważniejszych problemów neurologicznych. Umiejętność rozpoznania takich objawów to ogromny atut w codziennej pracy opiekuna. Warto szukać potwierdzenia w konsultacji z lekarzem neurologiem, bo tylko wtedy można mówić o odpowiedzialnym postępowaniu zgodnie z najlepszymi praktykami.
Z moich obserwacji wynika, że bardzo łatwo pomylić niektóre objawy chorób wieku podeszłego, zwłaszcza gdy patrzy się tylko na pojedyncze symptomy – i tu zaczynają się typowe pułapki diagnostyczne. Przykładowo, zwyrodnieniowa choroba stawów rzeczywiście powoduje trudności z poruszaniem, sztywność oraz ból, ale raczej nie prowadzi do charakterystycznego chodu drobnymi kroczkami i pochylonej postawy. Tutaj bardziej dominuje ograniczona ruchomość stawów czy kulenie się z powodu bólu, jednak sposób stawiania kroków i ogólna motoryka są inne niż w chorobie Parkinsona. Jeśli chodzi o chorobę niedokrwienną serca, to jej główne objawy to duszność, ból w klatce piersiowej, szybka męczliwość – rzadko jednak widuje się wyraźne zmiany w chodzie w postaci szurania nogami czy pochylenia do przodu. Owszem, osoba z poważnym schorzeniem serca może wolniej się poruszać z powodu braku wydolności, ale nie będzie to przypominało typowego chodu parkinsonowskiego. W przypadku choroby Alzheimera, na pierwszy plan wysuwają się zaburzenia pamięci, dezorientacja, kłopoty z codziennymi czynnościami, a nie zaburzenia chodu o takim specyficznym charakterze. Oczywiście, w zaawansowanym stadium mogą wystąpić trudności ruchowe, ale nie mają one tej specyfiki, co w Parkinsonie. Mylenie tych jednostek chorobowych to częsty błąd, bo wiele objawów w starszym wieku się nakłada. Jednak rozpoznanie właśnie takiego chodu – drobne kroczki, szuranie, wyraźne pochylenie – najlepiej kojarzyć z chorobą Parkinsona, bo pozwala to szybko skierować podopiecznego na dalszą diagnostykę i skuteczniej zadbać o jego bezpieczeństwo.