Dobry wybór – Olej VDL 32 to faktycznie środek smarny przeznaczony głównie do konserwacji instalacji pneumatycznych, a konkretniej sprężarek powietrza. Moim zdaniem to rozwiązanie bardzo popularne w zakładach przemysłowych, gdzie sprężone powietrze jest podstawowym medium napędowym – na przykład w automatyce czy liniach produkcyjnych. Ten rodzaj oleju charakteryzuje się dużą odpornością na utlenianie, co znacząco wydłuża okresy pomiędzy wymianami. To ważne z punktu widzenia ekonomii oraz niezawodności pracy instalacji, bo mniej awarii to mniej przestojów. Standard ISO VG 32 mówi o lepkości i to też nie jest przypadkowe – taka klasa lepkości dobrze sprawdza się w różnych temperaturach, zarówno niskich, jak i wysokich, więc jedna beczka wystarcza do różnych maszyn. Branżowe zalecenia, na przykład normy DIN 51506, mówią wprost, że środki smarne do sprężarek muszą nie tylko smarować, ale też nie pozostawiać osadów i być odporne na wysokie temperatury pracy. Z mojego doświadczenia wynika, że stosowanie odpowiedniego oleju w sprężarkach czy instalacjach pneumatycznych to jeden z podstawowych warunków ich niezawodności – niewłaściwy środek może prowadzić do zabrudzenia układu, obniżenia wydajności, a nawet poważnych awarii. Dlatego właśnie wybór Oleju VDL 32 jest zgodny z najlepszymi praktykami w utrzymaniu ruchu.
Odpowiedź na temat doboru środka smarnego do instalacji pneumatycznej może wydawać się podchwytliwa, bo pozostałe opcje też wyglądają dosyć technicznie, a opisy bywają mylące. Olej L=AN i Smar UM 141.52 to środki przeznaczone do klasycznego smarowania elementów maszyn, takich jak łożyska, prowadnice, przekładnie czy przeguby. To są jednak zupełnie inne węzły tarcia niż te występujące w instalacjach pneumatycznych. Pneumatyka opiera się na pracy sprężonego powietrza, więc środek smarny musi być odporny na utlenianie, nie może pozostawiać resztek i powinien być dedykowany do eksploatacji w szerokim zakresie temperatur oraz przy kontakcie z powietrzem pod ciśnieniem. Klasyczne smary, nawet z plastikowym dozownikiem czy świetną odpornością na wodę, kompletnie się tutaj nie sprawdzą – mogą zablokować drobne kanały, powodować zakłócenia pracy zaworów albo, co gorsza, przyczynić się do przedwczesnych awarii. Z kolei Olej ECO Power, choć brzmi nowocześnie, jest typowym olejem hydraulicznym do pomp silnikowych, gdzie priorytetem jest biodegradowalność i czystość układu hydraulicznego, a nie praca z powietrzem czy odporność na wysoką temperaturę powietrza w sprężarce. Spotykałem się z przypadkami, gdy ktoś próbował zastąpić oliwę do sprężarek olejem hydraulicznym „bo był pod ręką” – kończyło się to zawsze problemami z osadami i pogorszeniem parametrów pracy instalacji. Podsumowując, typowe błędy polegają tu na automatycznym skojarzeniu środka smarnego do „każdego” węzła tarcia, bez zwracania uwagi na specyfikę urządzenia. Pneumatyka rządzi się własnymi prawami i wymaga środka nie tylko smarującego, ale też chemicznie obojętnego, odpornego na utlenianie i niegenerującego zanieczyszczeń – dlatego tylko Olej VDL 32 spełnia te wszystkie warunki zgodnie z dobrymi praktykami branżowymi.