Na tym rysunku przekrój słupka środkowego został wyraźnie oznaczony wymiarami 82 mm szerokości oraz 68 mm głębokości (mierzonej od zewnętrznej powierzchni okna do wewnętrznej strony ramy). To właśnie te wartości są najczęściej spotykane w porządnych rozwiązaniach stolarki okiennej, zwłaszcza drewnianej. Szerokość 82 mm wynika z konieczności zapewnienia stabilności konstrukcji i odpowiedniego miejsca na mocowanie okuć oraz uszczelek – to nie jest przypadkowa liczba, tylko efekt wielu lat praktyki i obowiązujących norm, na przykład wytycznych ITB i standardów branżowych, gdzie wymaga się odpowiedniej głębokości wrębu dla szyb zespolonych i właściwego rozstawienia uszczelek. Ta szerokość daje możliwość swobodnego zamocowania elementów okuć środkowych i zachowania odpowiednich warunków izolacyjnych. Głębokość 68 mm jest bardzo typowa dla drewnianych słupków w oknach o dobrej izolacyjności cieplnej – to taka optymalna wartość, żeby okno spełniało współczesne wymagania co do energooszczędności, a jednocześnie nie zwiększało niepotrzebnie masy i kosztów. Z mojego doświadczenia, takie przekroje są na tyle uniwersalne, że pozwalają na stosowanie także szyb o podwyższonych parametrach czy dodatkowych systemów antywłamaniowych. Praktyka pokazuje, że mniejsze przekroje bywały stosowane dawniej, ale dziś standardem dla solidnych okien jest właśnie 82 x 68 mm. W codziennej pracy montażowej czy projektowej często się do tego rozmiaru wraca – daje on najlepszy kompromis pomiędzy wytrzymałością, izolacją a łatwością montażu.
W interpretacji przekroju słupka środkowego okna często pojawia się pewna pokusa, żeby kierować się prostym porównaniem wymiarów zewnętrznych innych elementów ramy lub ościeżnicy, bez dokładnego przeanalizowania rysunku technicznego. Często myli się szerokość płaszczyzny widocznej słupka z szerokością całego przekroju – to bardzo częsty błąd, bo słupek środkowy jest znacznie bardziej złożony niż pojedyncza rama okienna. Przy podaniu wymiaru 60 x 68 mm najprawdopodobniej zasugerowano się wymiarem typowej ramy okiennej, ale nie uwzględniono dodatkowej szerokości wynikającej z łączenia dwóch skrzydeł w słupku. Z kolei odpowiedzi 75 x 68 mm oraz 82 x 82 mm mogą wynikać z powielenia wymiarów z innych typów okien lub z mylnej interpretacji sumy grubości poszczególnych elementów stolarki. W praktyce spotkałem się wielokrotnie z sytuacją, w której nieuwzględnienie dodatkowych grubości wrębu pod szyby lub dodatkowych listew mocujących prowadziło do poważnych błędów montażowych czy projektowych – okno nie mieściło się w świetle otworu lub brakowało miejsca na właściwe zamocowanie okuć. Standardowe rozwiązania w stolarce przewidują, że słupek środkowy musi być szerszy niż zwykła rama, żeby zapewnić odpowiednią sztywność i wytrzymałość mechaniczną całego okna. Warto pamiętać, że szerokość 82 mm bierze się z sumowania poszczególnych warstw konstrukcyjnych widocznych na rysunku: dwóch części skrzydeł, przestrzeni na szyby, uszczelek i ewentualnych dodatkowych przekładek, co daje znacznie większą szerokość niż pojedynczy element. Przyjęcie innych wartości świadczy zwykle o niedostatecznej analizie szczegółowego przekroju lub niewłaściwym zaokrąglaniu wymiarów. W codziennej praktyce błędny dobór przekroju skutkuje zmniejszoną wytrzymałością, gorszą izolacyjnością termiczną oraz problemami podczas użytkowania okna. Moim zdaniem, warto zawsze dokładnie analizować rysunki techniczne oraz sprawdzać, czy suma wymiarów zgadza się z rzeczywistą funkcją elementu – to podstawa solidnej wiedzy branżowej i dobrej praktyki projektowej.