Przedstawiona na rysunku szafa jest charakterystyczna dla stylu

Szafa przedstawiona na rysunku to klasyczny przykład mebla romańskiego, co widać po kilku bardzo charakterystycznych cechach. Przede wszystkim zwróć uwagę na masywną konstrukcję – grube deski, proste kształty oraz brak zdobień typowych dla późniejszych epok. Od razu rzuca się w oczy solidność i pewna surowość – to jest właśnie to, co zawsze kojarzy mi się z romanizmem. Do tego dochodzą okucia: długie, kuty zawiasy i zamki, które nie tylko były praktyczne, ale stanowiły też ozdobę samą w sobie. W praktyce takie szafy miały wytrzymać wieki, bo przecież w czasach romańskich nie było jeszcze tak rozwiniętej sztuki meblarskiej jak w gotyku czy baroku. Standardy branżowe podkreślają, że meble romańskie są raczej funkcjonalne niż dekoracyjne. Ja zawsze zwracam uwagę na te łukowate nisze i proste rozwiązania konstrukcyjne – to od razu zdradza epokę romańską. Współcześnie takie projekty inspirują twórców wnętrz rustykalnych czy historycznych rekonstrukcji. W branży konserwatorskiej często podkreśla się też, że ten styl był początkiem rozwoju meblarstwa w Europie, co moim zdaniem jest nie lada ciekawostką dla każdego pasjonata historii sztuki użytkowej.
Wiele osób patrząc na ten rodzaj szafy, automatycznie szuka odniesień do bardziej spektakularnych stylów, jak gotyk czy barok, bo te epoki są znane z bogactwa ornamentyki i dekoracyjności. Jednak w przypadku tego mebla to podejście może nas zwieść na manowce. Styl gotycki charakteryzuje się wysokimi, smukłymi formami, ostrymi łukami czy bogatą dekoracyjnością z motywami roślinnymi i fantazyjnymi detalami snycerskimi – tutaj tego kompletnie nie widać. Barok to zupełnie inna bajka: faliste linie, rozbudowane rzeźbienia, motywy rokokowe, a nawet odważne kontrasty materiałów. Tymczasem ta szafa jest prosta, solidna, niemal surowa – zdecydowanie nie barokowa. Styl renesansowy natomiast przyniósł uporządkowane proporcje, symetrię i często bardzo precyzyjne, geometryczne dekoracje – ponownie, na tym rysunku ich nie znajdziemy. Najczęstszy błąd myślowy wynika z utożsamiania każdego starego lub masywnego mebla z gotykiem, a każdego bardziej prostego z renesansem. Tymczasem w praktyce szafa romańska, taka jak ta, wywodzi się prosto z tradycji architektury romańskiej – proste linie, potężne bryły, minimalizm zdobień i nacisk na funkcjonalność. Moim zdaniem warto porównywać takie przykłady z dziełami z epoki, żeby lepiej rozpoznawać subtelne różnice. Branżowe dobre praktyki podkreślają, że rozpoznawanie stylów historycznych powinno opierać się na analizie formy, konstrukcji i detalu, a nie tylko na pierwszym wrażeniu czy skojarzeniu z czasami świetności zamków i pałaców.