W celu uzyskania najbardziej gładkiej powierzchni rzazu należy zastosować piłę jednouchwytową przedstawioną na
Piła przedstawiona na ilustracji II to tzw. piła grzbietnica, nazywana też piłą do precyzyjnych cięć. Charakterystyczną cechą tego narzędzia jest usztywnienie w postaci metalowego grzbietu, dzięki któremu brzeszczot nie wygina się podczas cięcia. To bardzo ważne, bo właśnie ta budowa umożliwia uzyskanie wyjątkowo gładkiej i równej powierzchni rzazu – o wiele lepszej niż w przypadku klasycznych pił uniwersalnych. Grzbietnica pozwala na bardzo precyzyjne prowadzenie narzędzia, co doceniają przede wszystkim stolarze podczas wykonywania połączeń na czop lub wpust. Z mojego doświadczenia wynika, że kiedy zależy ci na dokładności i minimalnych wyszczerbieniach na krawędzi, naprawdę nie ma lepszego wyboru. Stosowanie tej piły jest zgodne z dobrymi praktykami branżowymi, zwłaszcza gdy liczy się estetyka wykończenia. Drobne i gęsto rozmieszczone zęby lepiej tną włókna drewna, praktycznie eliminując efekt „postrzępionych” krawędzi. To narzędzie nie sprawdzi się przy szybkim cięciu dużych elementów, ale do precyzyjnych prac stolarskich jest wręcz idealne. Szczerze mówiąc – gdy ktoś raz spróbuje grzbietnicy do wykańczania detali, raczej nie wraca do innych pił w tym zastosowaniu.
Wybierając narzędzie do uzyskania gładkiej powierzchni rzazu, łatwo się pomylić, sugerując się wielkością lub solidnością piły. Wiele osób zakłada, że klasyczna piła ręczna (z ilustracji I) albo piła kabłąkowa (z ilustracji III) sprawdzą się najlepiej, bo mają masywną konstrukcję i solidny chwyt. Tymczasem to właśnie te narzędzia częściej zostawiają wyraźniejsze ślady cięcia. Klasyczna piła ręczna ma zęby większe i rozstawione szerzej – pozwala to na szybsze cięcie, ale powierzchnia po takim rzazie będzie raczej szorstka, a linia cięcia mniej precyzyjna. Piła kabłąkowa natomiast, choć świetna do cięcia drewna opałowego czy dużych elementów budowlanych, w ogóle nie nadaje się do prac wymagających wysokiej estetyki. Jej brzeszczot jest długi i podatny na skręcanie, co utrudnia uzyskanie idealnie prostego, równego rzazu. Czwarta ilustracja przedstawia piłę ramową, która rzeczywiście umożliwia uzyskanie w miarę równego cięcia, ale jej konstrukcja jest nieco przestarzała i nie zapewni takiej gładkości jak piła grzbietnica. Typowy błąd to myślenie, że większa piła = lepszy efekt. W rzeczywistości liczy się nie tyle rozmiar, co specyfika budowy: im drobniejsze zęby i sztywniejszy brzeszczot (a taki zapewnia właśnie grzbiet w pile grzbietnicy), tym gładsza i czystsza krawędź po cięciu. Standardy stolarskie oraz poradniki branżowe jednoznacznie wskazują, że do precyzyjnych zadań i cięcia „na czysto” stosujemy narzędzia dedykowane – i tutaj odpowiedź jest tylko jedna: piła z ilustracji II.