Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Protetyk słuchu
  3. MED.05
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.05 - Świadczenie usług medycznych w zakresie badania i protezowania słuchu

Zawód: Protetyk słuchu

Kategorie: Anatomia i patologia narządu słuchu Rehabilitacja i ocena efektywności

Do skutków wrodzonego niedosłuchu jednostronnego zalicza się

Wrodzony niedosłuch jednostronny bardzo często nie blokuje całkowicie rozwoju mowy, ale subtelnie go zniekształca. Jednym z typowych skutków są właśnie zaburzenia artykulacyjne, szczególnie seplenienie boczne. Dziecko gorzej różnicuje dźwięki, które akustycznie są do siebie podobne (np. sz–s, ż–z, cz–c), bo ma efektywnie tylko jedno „czynne” ucho do analizy bodźców mownych. To przekłada się na nieprawidłowe ustawienie języka i tor artykulacyjny – powietrze ucieka bokiem, co daje charakterystyczne brzmienie głosek szczelinowych. W praktyce, podczas diagnozy logopedycznej czy protetycznej, warto zawsze dopytać rodzica o historię słuchu, badania przesiewowe i wyniki audiometrii, gdy widzimy seplenienie boczne, które nie wynika z wady zgryzu czy anatomii języka. Z mojego doświadczenia, dobre praktyki obejmują ścisłą współpracę protetyka słuchu, laryngologa i logopedy: najpierw rzetelna ocena audiologiczna (audiometria tonalna, czasem ABR u małych dzieci), potem decyzja, czy wdrażamy systemy wspomagające słyszenie (np. CROS, FM w szkole), a równolegle terapia logopedyczna ukierunkowana na różnicowanie bodźców słuchowych i korekcję artykulacji. Standardy rehabilitacji dzieci z niedosłuchem podkreślają, że nawet przy jednostronnym ubytku nie wolno bagatelizować wpływu na rozwój mowy – bo te „drobne” zaburzenia artykulacyjne mogą później utrudniać komunikację w hałasie, naukę języków obcych czy czytanie ze zrozumieniem. W praktyce szkolnej dobrze jest też zwrócić uwagę na ustawienie dziecka w ławce (zdrowszym uchem do klasy) oraz informować nauczycieli, że błędy artykulacyjne mogą mieć tło słuchowe, a nie tylko „lenistwo” czy brak ćwiczeń.
Wrodzony niedosłuch jednostronny bywa zdradliwy, bo dziecko wciąż słyszy jednym uchem, więc otoczeniu wydaje się, że wszystko jest w porządku. I tu pojawia się typowy błąd myślowy: skoro jest słyszenie, to oczekuje się całkowicie prawidłowego rozwoju mowy, albo przeciwnie – zakłada się bardzo ciężkie opóźnienia typu brak gaworzenia czy nosowanie. Rzeczywistość jest bardziej subtelna. U dzieci z jednostronnym niedosłuchem gaworzenie w okresie niemowlęcym zwykle występuje, bo do jego pojawienia się wystarcza częściowo zachowany dopływ bodźców słuchowych. Całkowity brak gaworzenia kojarzymy raczej z głębokim, obustronnym niedosłuchem lub głuchotą, szczególnie gdy nie ma żadnej kompensacji aparatem słuchowym czy implantem. Dlatego traktowanie braku gaworzenia jako typowego skutku jednostronnego ubytku jest po prostu niezgodne z obrazem klinicznym. Podobnie z nosowaniem: nosowanie (hiper- lub hiponazalność) wynika głównie z zaburzeń funkcji podniebienia miękkiego, budowy nosogardła, przerostu migdałka gardłowego, rozszczepów lub złych nawyków artykulacyjnych, a nie z samego faktu jednostronnego niedosłuchu. Dziecko może oczywiście mieć jednocześnie problemy laryngologiczne i słuchowe, ale nosowanie nie jest typowym, bezpośrednim skutkiem wrodzonego jednostronnego ubytku słuchu. Kolejna pułapka pojęciowa to „okresowa deprywacja słuchowa”. Wrodzony niedosłuch jednostronny to trwałe, stałe ograniczenie dopływu bodźców do jednego ucha, a nie coś okresowego czy naprzemiennego. Deprywacja słuchowa w podręcznikach opisuje najczęściej sytuację, gdy bodźce dźwiękowe są długo ograniczone lub zniekształcone, np. przez brak aparatu słuchowego przy znacznym ubytku obustronnym, przewlekłe wysiękowe zapalenie ucha środkowego, czy niewłaściwie dopasowany aparat. W jednostronnym, wrodzonym niedosłuchu mówimy raczej o trwałej asymetrii słyszenia i wynikających z niej trudnościach w lokalizacji dźwięku, rozumieniu mowy w hałasie oraz drobnych zaburzeniach artykulacyjnych. Moim zdaniem kluczowe jest, żeby nie przypisywać temu typowi ubytku objawów charakterystycznych dla głębokiej, obustronnej głuchoty, bo wtedy łatwo przeoczyć te bardziej dyskretne, ale bardzo realne problemy dziecka – właśnie takie jak seplenienie boczne czy trudności szkolne w hałasie.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.