Prawidłowa jest odpowiedź „gipsy, woski, masy wyciskowe”, bo to właśnie typowy zestaw materiałów pomocniczych używanych w otoplastyce, głównie na etapie pobierania wycisku i przygotowania modelu ucha. Gips w tej branży służy do wykonywania pozytywów (modeli) z wycisku – z masy wyciskowej robimy negatyw, a potem zalewamy go gipsem i dostajemy dokładny model przewodu słuchowego i małżowiny. To jest taki „nośnik” dalszej pracy technika otoplastycznego. Woski stosuje się jako materiał modelowy: do korygowania kształtu wkładki, wydłużania kanału, domodelowania kołnierza czy sprawdzenia komfortu. W praktyce technik często „dolepia” woskiem fragmenty, żeby uzyskać lepsze uszczelnienie lub zmienić kierunek kanału dźwiękowego, zanim zrobi wersję ostateczną z akrylu czy silikonu. Masy wyciskowe (najczęściej silikonowe, czasem o różnej twardości) to z kolei materiał bezpośrednio wkładany do ucha pacjenta do pobrania odlewu – muszą być stabilne wymiarowo, bezpieczne dla skóry i przewodu słuchowego, mieć odpowiedni czas wiązania i sprężystość, żeby wycisk dało się wyjąć bez uszkodzeń. Wszystkie te materiały traktuje się jako „pomocnicze”, bo same nie stanowią gotowej wkładki, tylko służą do jej zaprojektowania i wytworzenia zgodnie z dobrymi praktykami: dokładny wycisk, stabilny model gipsowy, przemyślana korekta woskiem. Moim zdaniem, kto dobrze ogarnie pracę właśnie na tych pomocniczych materiałach, potem znacznie rzadziej poprawia wkładki u pacjentów, bo od początku robi je dokładnie i ergonomicznie.
W otoplastyce bardzo łatwo pomylić materiały konstrukcyjne, z których finalnie powstaje wkładka uszna, z materiałami pomocniczymi, które służą tylko do pobierania wycisku, modelowania i przygotowania produkcji. Podstawowy błąd myślowy polega na tym, że wszystko co „dotyka ucha” albo „wygląda jak wkładka” wrzuca się do jednego worka. Tymczasem w praktyce technicznej rozróżnia się wyraźnie materiały do budowy gotowego wyrobu (np. akryle, silikony, fotoplasty) oraz materiały, które pomagają ten wyrób zaprojektować i odtworzyć kształt anatomiczny (gipsy, woski, masy wyciskowe). Akryle i silikony to typowe materiały bazowe wkładek – z nich robi się ostateczną, użytkową wkładkę uszną, która trafia do pacjenta. One nie są materiałami pomocniczymi, tylko docelowymi. Podobnie fotoplasty, czyli materiały światłoutwardzalne, stosowane w nowocześniejszych technologiach, również służą do budowy gotowego produktu, a nie do pobierania wycisku czy korekt wstępnych. Masy agarowe natomiast są znane z klasycznej protetyki stomatologicznej, ale w otoplastyce współcześnie praktycznie się ich nie używa; standardem branżowym są masy wyciskowe silikonowe przeznaczone specjalnie do uszu. Dlatego łączenie akryli, silikonów czy fotoplastów z pojęciem „materiały pomocnicze” jest merytorycznie nietrafione. Z punktu widzenia dobrych praktyk, materiały pomocnicze w otoplastyce to przede wszystkim masy wyciskowe do pobrania odlewu, gipsy do wykonania modelu oraz woski do modelowania i korekt kształtu. Świadomość tej klasyfikacji pomaga potem w zrozumieniu całego procesu technologicznego: od ucha pacjenta, przez wycisk i model, aż po końcową wkładkę, którą dopasowujemy razem z aparatem słuchowym.