Błona bębenkowa klasycznie dzieli się na dwie podstawowe części: większą, napiętą część właściwą (pars tensa) oraz mniejszą, położoną górnie część wiotką (pars flaccida, inaczej Shrapnella). I właśnie o to chodzi w tym pytaniu – z punktu widzenia anatomii klinicznej mówimy, że błona bębenkowa składa się z 2 części. Pars tensa odpowiada za główne przewodzenie drgań akustycznych z przewodu słuchowego zewnętrznego na łańcuch kosteczek słuchowych w uchu środkowym. Ma trójwarstwową budowę (nabłonek, warstwa włóknista, błona śluzowa) i to ją najczęściej oceniamy w otoskopii: szukamy stożka świetlnego, zarysu rękojeści młoteczka, przejrzystości, zgrubień, perforacji. Pars flaccida jest cienka, bez typowej warstwy włóknistej, i z mojego doświadczenia to miejsce szczególnie „podejrzane” pod kątem kieszonek retrakcyjnych i początków perlaka. W praktyce protetyka słuchu czy laryngologii znajomość tych dwóch części jest kluczowa: przy interpretacji tympanogramu, przy podejrzeniu wysiękowego zapalenia ucha środkowego, przy kwalifikacji do drenażu wentylacyjnego czy zabiegów typu tympanoplastyka. Dobra praktyka jest taka, że podczas każdej otoskopii w głowie mamy prosty schemat: pars tensa – główna część robocza, pars flaccida – mała, ale problematyczna, i obie razem stanowią funkcjonalną całość błony bębenkowej.
W anatomii klinicznej błona bębenkowa jest dzielona na dwie, a nie trzy, pięć czy sześć części. Klasyczny podział, którego trzymają się podręczniki otologii i audiologii, wyróżnia pars tensa i pars flaccida. Kiedy ktoś wybiera odpowiedzi typu 3, 5 albo 6, zwykle wynika to z mylenia pojęcia „części” z innymi podziałami: na kwadranty, warstwy lub sąsiednie struktury ucha środkowego. Faktycznie, w praktyce opisowej używa się podziału błony bębenkowej na cztery kwadranty (przednio-górny, przednio-dolny, tylno-górny, tylno-dolny), co pomaga lokalizować perforacje, blizny czy kieszonki retrakcyjne. To jednak nie są osobne „części” w sensie anatomicznym, tylko pomocniczy schemat orientacyjny. Podobnie, można analizować warstwową budowę pars tensa, ale to nadal jedna część. Próby „rozbijania” błony bębenkowej na większą liczbę części prowadzą do chaosu pojęciowego i utrudniają komunikację między specjalistami. W dobrych praktykach klinicznych ważne jest, żeby mówić jednym, standardowym językiem: dwie części, z których każda ma inne znaczenie funkcjonalne i kliniczne. Pars tensa przenosi większość drgań akustycznych i jest głównym obszarem zmian zapalnych oraz perforacji, natomiast pars flaccida jest newralgiczna z punktu widzenia retrakcji i perlaka. Jeżeli w głowie pojawia się liczba większa niż dwa, warto się zatrzymać i sprawdzić, czy nie chodzi nam właśnie o kwadranty, warstwy albo po prostu o sąsiadujące elementy ucha środkowego, a nie o samą błonę bębenkową jako taką.