Którą metodę renowacji należy zastosować do naprawy arrasu uszkodzonego przez mole?
Cerowanie artystyczne jest właściwą metodą, bo pozwala uzupełnić ubytki po molach w sposób możliwie najmniej widoczny i zgodny z budową arrasu. Arras to tkanina dekoracyjna, najczęściej o charakterze gobelinowym, gdzie znaczenie ma nie tylko wytrzymałość, ale też rysunek, kolor, faktura i kierunek przebiegu nitek. Przy uszkodzeniach po molach zwykle mamy małe dziurki, przerwane nitki wątku lub osnowy, osłabione brzegi ubytku. Cerowanie artystyczne polega na dobraniu nici o podobnej grubości, skręcie, kolorze i połysku, a potem odtworzeniu brakującej struktury tak, żeby naprawa nie wybijała się z tła. Moim zdaniem to jedna z tych prac, gdzie cierpliwość jest ważniejsza niż siła. W dobrej praktyce konserwatorskiej najpierw ocenia się stan włókien, zabezpiecza brzegi uszkodzenia, dobiera materiał zgodny z oryginałem i dokumentuje naprawę. Nie chodzi o szybkie zaklejenie dziury, tylko o zachowanie wartości zabytkowej i estetycznej tkaniny. W praktyce przy arrasach stosuje się delikatne wkłuwanie igły, prowadzenie nici zgodnie z układem osnowy i wątku oraz stopniowe wypełnianie ubytku, żeby powierzchnia nie była ani ściągnięta, ani wypukła. Taka metoda jest typowa dla renowacji cennych tkanin, kilimów, gobelinów i innych wyrobów rękodzielniczych.
Przy naprawie arrasu uszkodzonego przez mole łatwo pomyśleć, że najprościej będzie coś naszyć na dziurę, ale w konserwacji tkanin dekoracyjnych takie podejście zwykle jest zbyt toporne. Naszywanie łat z tkaniny może mieć sens przy wyrobach użytkowych, na przykład w odzieży roboczej albo przy prostych zasłonach, gdzie liczy się głównie wzmocnienie mechaniczne. W arrasie taka łata zmienia grubość, sztywność i sposób układania się powierzchni. Może też zasłonić oryginalny wzór, a szwy wprowadzą dodatkowe naprężenia w osłabione włókna. Z mojego doświadczenia to właśnie te naprężenia później robią większy problem niż sama dziurka po molu. Naszywanie skóry jest jeszcze mniej właściwe, bo skóra ma zupełnie inne właściwości: inną elastyczność, masę, reakcję na wilgotność i starzenie. Przy delikatnej strukturze arrasu wyglądałoby to obco i mogłoby przyspieszać deformację tkaniny. Nicowanie także nie pasuje do tego przypadku. To zabieg kojarzony raczej z odwracaniem lub przerabianiem wyrobu tak, aby mniej zużyta strona była widoczna, a nie z punktową rekonstrukcją ubytków po owadach. Typowy błąd myślowy polega tu na traktowaniu arrasu jak zwykłego materiału do szycia. A arras jest wyrobem artystycznym i często zabytkowym, więc naprawa powinna szanować splot, kolorystykę, oryginalną technikę wykonania i zasadę minimalnej ingerencji. Dlatego stosuje się cerowanie artystyczne, bo pozwala uzupełnić brakujące nitki w sposób kontrolowany, estetyczny i zgodny z dobrą praktyką konserwatorską.